Skocz do zawartości


Zdjęcie

kultowy garage


136 odpowiedzi na ten temat

#121 OFFLINE   ArKo

ArKo

    Master

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 1340 postów
    • Time Online: 9d 22g 13m 11s

Napisany 29 lipiec 2012 - 19:26

Bardzo ładny Fiat ;)

#122 OFFLINE   Low&Adrian&Slow

Low&Adrian&Slow

    Jade wolno bo mi wolno.

  • Member
  • 1820 postów
    • Time Online: 13g 6m 5s
Garaż Zobacz Garaż

Napisany 29 lipiec 2012 - 19:42

i gdzie z tymi buciorami na maskę ! :mrgreen:

Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje..
uz24f2cs.jpg


#123 OFFLINE   [email protected]

[email protected]

    Master

  • Member
  • 678 postów
    • Time Online: 6g 38m 34s

Napisany 29 lipiec 2012 - 22:41

Kolorek jest ładny ale słabej jakości. Lakier na bazie żywic. Na razie musi być ale jak sie uporam z golfem, prawdopodobnie na wiosnę będzie malowany jeszcze raz i raczej akrylem, tym bardziej ,że nareszcie dorobiłem się garażu z prawdziwego zdażenia i teraz po długich męczarniach są odpowiednie warunki do pracy :P. Na zdjęciach wygląda dobrze ale z bliska widać parę defektów tymbardziej, że słabo się przyłożyłem przy zacieraniu nierówności po blacharce, więc będę miał jeszcze trochę zabawy.

Ale z drugiej strony co ja bym robił jak by było idealnie :D

#124 OFFLINE   kofeini

kofeini

    Zaawansowany

  • Member
  • 425 postów
    • Time Online: 15g 23m 53s

Napisany 30 lipiec 2012 - 00:42

Nareszcie dostałem zdjęcia z sesji z pchełką :E
Za zgodą fotografów wklejam kilka wybranych :)

Dodany obrazek Dodany obrazek Dodany obrazek Dodany obrazek Dodany obrazek

Obecnie trwają przygotowania do nowego image'u strupka na ogólnopolski :P


Widzę dwie pchełki, która to ta właściwa? :)

#125 OFFLINE   Saint_Lilith

Saint_Lilith

    Wdrożony

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 83 postów
    • :

Napisany 30 lipiec 2012 - 23:40

i gdzie z tymi buciorami na maskę ! :mrgreen:


Wypraszam sobie, o maskę opiera się jedynie biodro, reszta jest w powietrzu, bo pewnie czekałoby mnie malowanie :lol:
So unholy.
Sister of grace.

#126 OFFLINE   Stasiu126p

Stasiu126p

    Master

  • Member
  • 4364 postów
    • Time Online: 1d 3g 34m 43s
Garaż Zobacz Garaż

Napisany 10 sierpień 2012 - 15:15

[email protected] filmik! gdzie mój filmik! :P
z tych wszystkich fotek 3 mi się najbardziej podoba,taka kultowa ;)
Dodany obrazek
Stanislavovic Performance Garage-chcesz przerobić 126p wpadaj! ;)
Urwis Evolution never done :D

#127 OFFLINE   [email protected]

[email protected]

    Master

  • Member
  • 678 postów
    • Time Online: 6g 38m 34s

Napisany 13 sierpień 2012 - 21:24

Spoko stasiu, filmik dostaniesz, tylko wolałbym ci go ać na jakimś nośniku, bo póki mi umowa na neta nie wygaśnie przy tym co mam wysyłałbym Ci go tydzien :D


Dzisiaj o godzinie 20.00 Rozstałem się z jednym ze swoich autek :cry:
5 000 przejechanych z ucieszem na pysku km
4 miesiące nieustającej przygody.
To autko miało w sobie coś .... nietypowego
Dodany obrazek

Pocieszające, że trafił do osoby, która ma co do niego całkiem ambitne plany i raczej nie trafi zbyt szybko do huty

#128 OFFLINE   ArKo

ArKo

    Master

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 1340 postów
    • Time Online: 9d 22g 13m 11s

Napisany 14 sierpień 2012 - 08:09

No to chociaż tyle,że oddałeś w dobre ręce :)

#129 OFFLINE   [email protected]

[email protected]

    Master

  • Member
  • 678 postów
    • Time Online: 6g 38m 34s

Napisany 24 grudzień 2012 - 00:44

Z racji ładnej bezśnieżnej pogody, nikłej ilości soli na drogach i dość pokaźnej listy świątecznych zakupów postanowiłem jeszcze raz w tym roku wyciągnąć pchełkę na spacerek :D
Oczywiście nie obyło się bez protestu :P
Najpierw rozleciała się klema od masy, akurat dzień wcześniej wrzuciłem do bagażnika zapasową więc od razu się przydała.
2 próbne zakręcenia na spłynięcie wachy po 2 miesiącach postoju i finalnie za 3 zagadał.
Z ucieszem na gębie pojechałem do sklepu. Odrazu dał mi się we znaki brak ogrzewania, bo jakoś nie było dotąd czasu w końcu tego zrobić.
Po 1,5 km dojeżdżam pod sklep, włączam kierunek i ... no właśnie, nic się nie dzieje :evil:
Żeby nie było, w garażu wszystko sprawdzałem i było ok.
Nie chcąc stwarzać zbytniego zagrożenia, zwolniłem do tempa żółwia przed snem zimowym i zamiast skręcić w lewo , włączyłem awaryjne i zjechałem na pobocze żeby przeczekać. Oczywiście zostałem strąbiony :P

Po 2 minutach oczekiwania, w końcu przedostałem się na 2 stronę ulicy:D
Przyczyna jak przystało na 126p okazała się mega błaha. Wystarczyło poruszać bezpiecznikiem i wszystko wróciło do normy :)
Po powrocie odstawiłem zgrywusa do garażu na resztę snu zimowego :D
Dodany obrazek


Wieczorem dla relaksu postanowiłem podłubać w starym silniku, który leżał w piwnicy przez ostatnie 8 lat . Co z tego będzie? Czas pokaże :D

Dodany obrazek

Jeśli chodzi o plany na zimę to:

Na początek przywrócę do życia golfa żeby nie zagracał 2/3 garażu :P
Następnie na jego miejscu ląduje pchełka

- na pierwszy rzut wyciągam silnik na przegląd.
- obudowa idzie do malowania bo choć do rosta jej daleko to przyda się jej odświeżenie
- wymiana zbiornika paliwa i przewodów paliwowych. Czuć nieco paliwem więc pewnie nie ma już czego ratować
- dalsze modyfikacje wnętrza. Mam pomysł na środkową konsolę.
W planach jest dodanie akcentu drewna połączonego ze skórą, poza tym lotniki choć znacznie wygodniejsze od karków, to jednak nadal są dla mnie za wysokie.
Podejrzewam, że do łaski wrócą IG z poloneza zaadoptowane za czasów "strupka" oczywiście zostaną obszyte beżowy skayem
- W końcu wcielę w życie dawno opracowany plan ogrzewania wnętrza
- Przy blacharce za dużo do roboty nie mam bo dopiero co zakończyłem remont ale znalazłem parę miejsc do zabezpieczenia, zwłaszcza przy skrzyni biegów, która za mojej kadencji nie była jeszcze wyciągana. Wiem, że jest parę nierówności po blacharce itp, ale to nie jest moim prorytetem na ten rok.
Może zajmę się tym przed X ogólnopolskim żeby lśnił jak psu (...) :)
- Należałoby zabrać się za hamulce bo choć na przeglądzie wyszło, że mieszczą się w normie to dla mnie są zbyt słabe nawet jak na malca.
- Dalsze prace przy elektryce. Usunięcie/poprawienie słabych punktów, ulepszenie rozwiązań przejściowych przy modyfikacjach, dodanie przekaźników świateł - od samego początku mam w nim H4 i jak dotąd nie ma z tym problemu ale małe ulepszenie ne zaszkodzi :mrgreen:

Tak więc pracy czeka mnie sporo, ale po to w końcu ma się klasyka :D

#130 OFFLINE   Baki94

Baki94

    Wdrożony

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
    • Time Online: 16m 12s

Napisany 24 grudzień 2012 - 15:46

Też bym chciał, żeby u mnie nie było śniegu, ale leży 20 cm.. Maluszek bardzo ładny i masz pokaźną liczbę naklejek na szybce. Trochę już zjeździła Twoja "pchełka" :) Życzę zrealizowania zimowych planów, aby na wiosnę poczuł się jak młody bóg :D

#131 OFFLINE   [email protected]

[email protected]

    Master

  • Member
  • 678 postów
    • Time Online: 6g 38m 34s

Napisany 19 styczeń 2013 - 18:11

A dziś z uwagi na to, że trochę śniegu spadło, a wójtowa ma lepsze pomysły na wydanie publicznej kasy niż sól drogowa, to aż nie mogłem się oprzeć żeby rozprostować pchełce gnaty :D
Przeciągnąłem go krętą boczną uliczką na długości 2 miejscowości, muszę przyznać , że zapomniałem jaka to frajda pomykać w zimę 126p bardziej bokiem :D

Dodany obrazek

2013

#132 OFFLINE   zioleczko450

zioleczko450

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 452 postów
    • Time Online: 2d 17g 31m 50s

Napisany 08 lipiec 2013 - 07:53

up proszę bardzo :)

#133 OFFLINE   szlachcik333

szlachcik333

    Master

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 596 postów
    • :

Napisany 08 lipiec 2013 - 18:25

no i co jak postępy :wink:

#134 OFFLINE   [email protected]

[email protected]

    Master

  • Member
  • 678 postów
    • Time Online: 6g 38m 34s

Napisany 08 lipiec 2013 - 21:28

Małe odkurzanie :P

Przygotowania do zlotu czas zacząć.
Powoli kończę elektrykę, kontrolki są już w ludzkim miejscu, z bagażnika definitywnie zniknęła "czarna puszka" przewody już w większości wylądowały w peszelkach, przybyło kilka praktycznych gratów itp :D

Z mechanicznych rzeczy to spadł zbiornik i czeka na czyszczenie :P

W końcu zabrałem się za zimny dolot i poprawę ogrzewania.
Nie lubię modzić w oryginalnym wyposażeniu, więc użyłem blachy od zwłok z st z piwnicy.
Były dość mocno skorodowane więc poszły w kolor nadwozia.
Niestety kompresor nadal czeka na silnik i o piaskowaniu mogłem sobie pomarzyć a druciakiem to można świece czyścić więc wyszły " tak se."

I tu pojawił się mały problem.

Co niektórzy wiedzą że mam talent do utrudniania sobie życia i...
podczas przykręcania obudowy termostatu ukręciłem śrubę tą z dziurą zaraz poniżej kolanka wydechu tzw gwizdek.

Wiem, jak nie idzie to nic na siłę ale jakoś tak wyszło :P

Orientuje się ktoś może czy oprócz dociskania obudowy spełnia ona jakąś funkcję?
- Mogę ją tak przez sezon zostawić ?

To jest śruba z tyłu silnika więc bez wyjęcia go z auta się nie obejdzie
- Czy mogę zastąpić ją zwykłą śrubą bo nie kumam po co ten otwór, chyba że tylko po to żeby łatwiej było wd 40 wlać :P


Nie miałem czasu iść luknąć na zwłoki silnika z st, więc jak ktoś może pomóc będę dźwięczny :P
Silniczek obecnie prezentuje się tak:

Dodany obrazek

Oczywiście zanim założę belkę, będzie doczyszczony, żeby cały się świecił , pod obudowami już jest czysto :D

Do zlotu pozostało:

- Pomalować bak
- wymienić amorki na tyle
- wymienić płyn hamulcowy
- pozakładać ciągane włączniki świateł od syrenki
- zabezpieczyć pukle
- wypolerować
- zrobić przegląd bo wychodzi w dniu zlotu :P

Niby nie dużo, ale priorytet na warsztacie ma w tym roku panzerhaust więc pewnie skończę tydzień przed zlotem :D

#135 OFFLINE   Saint_Lilith

Saint_Lilith

    Wdrożony

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 83 postów
    • :

Napisany 04 sierpień 2013 - 21:41

A ja wiem, a ja wiem :jupi:
So unholy.
Sister of grace.

#136 OFFLINE   [email protected]

[email protected]

    Master

  • Member
  • 678 postów
    • Time Online: 6g 38m 34s

Napisany 04 sierpień 2013 - 21:48

Kwestia gwizdka wyjaśniona osobiście u gutka, dzięks :)

A tu małe sprawozdanie ze spóźnionych przygotowań do zlotu :)


Dodany obrazek

ogrzewanie, złożone i przetestowane :D


Dodany obrazek

Nowa konsola i nowe- stare włączniki :D Tak sobie myślę, czy zamiast tego niebieskiego, nie lepszy by był karbon.

A tu nowa lokalizacja kontrolek
Dodany obrazek

Dziś wpadły ostatnie tajle i pchełka w końcu ożył :D

Przez wekend wymieniłem tylne amorki, płyn hamulcowy, zabezpieczyłem podwozie, znalazłem dziurkę do zaspawania pod kanapą :/

Następnie założyłem zreanimowany zbiornik, nowe przewody i filtr, poskładałem wnętrze i po 3 próbach na zaciągnięcie wachy pchełka zagadał :luj:

Nie obyło się oczywiście bez rundy honorowej :D

A diagnosta ma w cymbał bo stwierdził zgon amorków, założyłem nowe i ... nic się nie zmieniło !

Po prostu tył podskakuje bo mam baloniaste opony, a że malec jest lekki to może wiatru było za mało.

Na szczęście fleksem zdejmowałem tylko jeden, a na przegląd w tym roku pojade z gumami nabitymi na kamień :P

Dodany obrazek

Dodany obrazek

Dodany obrazek

Jeszcze tylko polerka i finito :P

#137 OFFLINE   [email protected]

[email protected]

    Master

  • Member
  • 678 postów
    • Time Online: 6g 38m 34s

Napisany 02 lipiec 2019 - 11:03

Ho! Ho! ho!

6 lat mnie tu nie było :D

Żeby nie było Pchełek wciąż żyje. Ostatnio trochę się zastał, bo przez sprawy życiowe ( Remont mieszkania,a właściwie budowa od podstaw :D, przygotowania do przeprowadzki, składowanie materiałów budowlanych w garażu wokół samochodów, ciągłe grzebanie przy VAGu i tego typu pierdolety) nie miałem praktycznie dla niego czasu. 

Ostatnio doczekał się młodszego brata, który ma służyć mojej 2 połówce jako daily.

Ogarnę w nim kilka drobnych spraw i wstawiam Pchełka na kanał.

 

Co będzie robione?

 

Po blisko 10 latach jeżdżenia i co najmniej 5 bez zaglądania pod maskę, teraz trzeba zajrzeć właściwie wszędzie :D

 

- Na pierwszy rzut wyciągam silnik, jest kilka nieszczelności do likwidacji. Trzeba zrzucić czapkę więc może od razu trochę ją obniżę.

- Ogólna weryfikacja stanu blacharki, zawieszenia, może poprawki i na pewno konserwacja. Właściwie całe auto zostanie rozebrane na śrubki, zweryfikowane i poskładane od nowa.

- Całe hamulce do kosza

- W końcu włożę przygotowane kilka lat temu wnętrze . Po wielu próbach udało się osiągnąć zadowalający mnie efekt :D

 

W tym sezonie raczej sobie jeszcze nie pojeździ, ale w końcu dzięki El, mogę robić bez pośpiechu i nerwów, że tracę sezon.

 

Na dzień dzisiejszy wygląda to tak:

W garażu wciąż warunki spartańskie, ale w przyszłym miesiącu zrobię wylewkę i przystępuję do prac :D :D :D

Załączone pliki










IPB Skin By Virteq
Witaj,
przeglądasz stronę jako gość, rejestrując się zyskasz dostęp do wielu dodatkowych opcji.