| Autor |
Wiadomość |
metalzkudowy (Kudowa Zdrój)

|
Wysłany: Czw 31 Mar, 11 7:07 Temat postu: zdzieranie rdzy, podkład, szpachlowanie, lakierowanie... |
|
|
Witam.
Wczoraj wywaliłem wszystko co się znajdowało wewnątrz autka (126elx '98 ). Zdarłem taką "smołe z lakierem" do blachy z podkładem. Oczywiście jest kilka ognisk rdzy.
Najpierw chciałbym wyszyścić dokładnie rudą i odtłuścić ekstrakcyjną i co potem?
Myślałem żeby tak zrobić:
1. Na wyczyszczone ogniska rdzy podkład w postaci tlenkowej czerwonej mini i zmatowić papierem (czy to badziew ta minia? moze coś lepszego byście polecali?)
2. Położyć szpachle z włóknem szklanym i znowu zmatowić papierem.
3. Podkład na to albo lakier odrazu na szpachle (?)
Proszę o podpowiedź co jak i z czym  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Harnas (Zgorzelec/ Goerlitz / Raeckelwitz)

Pochwał: 22
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Czw 31 Mar, 11 7:16 Temat postu: |
|
|
| metalzkudowy napisał: | | 2. Położyć szpachle z włóknem szklanym i znowu zmatowić papierem. |
po pierwsze: to wlokno szklane sie miesza z zywica i utwardzaczem a nie szpachla
po drugie: jak nie masz dziur to po cholere ?? _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
metalzkudowy (Kudowa Zdrój)

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drago157

|
Wysłany: Czw 31 Mar, 11 9:08 Temat postu: |
|
|
| Harnas napisał: | po pierwsze: to wlokno szklane sie miesza z zywica i utwardzaczem a nie szpachla
po drugie: jak nie masz dziur to po cholere ?? |
kolego co Ty gadasz...
a co do Twoich pytań to weź zdrap tą rdze... polecam Ci "murzyna" w sklepie lakierniczym powinieneś to dostać zakładasz to na wiertarkę i czyścisz tym w tych małych dziurkach które powstały od rdzy... następnie przejeb to szpachlą z włóknem dotrzyj przejedź podkładem i pomaluj
a ten "murzyn" to coś takiego http://moto.allegro.pl/tarcze-z-wloknina-sciernice-zdzieraki-sciernica-i1497039642.html <-- ten oczywiście jest na szlifierkę |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Czw 31 Mar, 11 9:23 Temat postu: |
|
|
ruda wytraw kwasem fosforowym i zamaluj minią, jak są większe dziury to trzeba spawać
potem malujesz wszystko grubo barankiem i finito _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Czw 31 Mar, 11 10:10 Temat postu: |
|
|
| Drago157 napisał: | czyścisz tym w tych małych dziurkach które powstały od rdzy... następnie przejeb to szpachlą z włóknem dotrzyj przejedź podkładem i pomaluj Smile
|
A gufno. Zapamiętajcie sobie raz na zawsze. Nigdy, ale to PRZENIGDY nie kładźcie żadnej szpachli na gołą blachę.
Jeżeli tam nie ma dziur, a tylko powierzchowna rdza, to poza czyszczeniem i pomalowaniem tego nie bawiłbym się w żadne upiększacze typu szpachla. To przecież tylko podłoga, nie musi wyglądać, ma być w jednym kawałku. A jak są dziury, to nie baw się w żadne żywice itp, tylko najzwyczajniej w świecie uderz do kogoś, kto Ci te dziurki wyspawa i tyle.
Po wyszlifowaniu rdzy ładnie wyczyścić i pomalować podkładem reaktywnym, potem pomalować czymkolwiek, żeby była jakaś warstwa ochronna. Od spodu to samo + jakieś dodatkowe środki konserwujące typu bitex (ale nie sam bitex ). Ogólnie naród chwali sobie tego typu środki firmy boll.
Jak źle mówię niech no mnie kto poprawi. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
metalzkudowy (Kudowa Zdrój)

|
Wysłany: Pon 04 Kwi, 11 16:54 Temat postu: |
|
|
dzisiaj zostało wszystko pospawane ładnie.
Podwozie zabezpieczone będzie barankiem Novol 600 Antigravel.
1. Ogniska rudej chce oczyścić i potraktować reaktywnym Wash Primerem Novola, ok?
2. Na reaktywny 1-2 warstwy podkładu akrylowego Novola Protect 330 (czy 310 lepszy?)
3. Na podkład akrylowy mozna odrazu jechać właściwym kolorem?
4. Jeśli karoseria ma odpryski z widoczną rdzą to też użyć reaktywnego wash primera?
5. Odpryski na karoserii pociągnąłbym szpachlą wykończeniową novola, ok?
6. Do podkładu akrylowego trzeba koniecznie pistolet natryskowy? Czy mozna pindzelkiem? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|