| Autor |
Wiadomość |
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Czw 11 Cze, 09 20:58 Temat postu: Terminator Ocalenie |
|
|
Terminator 4 (aka Salvation)
Napalony udałem się na jeden z premierowych pokazów w Bałtyku, z otwartym umysłem i średnimi wspomnieniami po T3. Przywitał mnie dumnie napisał że film wyreżyserował McG.
No i cóż – masakra. Chętnie skończył bym tylko na tym ale napiszę coś więcej. Mam do niego tyle uwag że nie wiem od czego zacząć, największą wadą jest cały scenariusz, który jest bez sensu, tzn. nie trzyma się ram nakreślonych przez poprzednie części i jest nielogiczny. Po prostu w filmie nie ma tego czego bym oczekiwał: morza czaszek, kolejnych prób infiltracji ruchu oporu ze strony Skynet’u (T600 ze skórą z gumy), oddziałów Terminatorów…
Ten film może istnieć tylko jako osobny film z poza świata T1,2,3 – daje mu wtedy 4/10, jako kolejna cześć terminatora 1/10
Jeśli nie chcesz znać treści filmu nie czytaj dalej (zaznacz tekst aby go przeczytać).
Oto fakty które odsłania przed nami T4:
-Mimo nuklearnej wojny ludzie nie martwią się promieniowaniem i nie mają problemów z dostawami żywności
-Maszyny potrafią namierzać ciepłotę ludzkiego ciała ale nie przeszkadza to ludziom w nocowaniu przy ognisku
-Jeśli John Connor włamie się do fabryki terminatorów, odpal jednego nagiego T800 bez broni, i zaprogramuj go tak aby bawił się z ofiarą zamiast ją zabić
-Mając 200mln. na efekty zafunduj widzom 3 sceny z Arnoldem, resztę przeznacz na wybuchy
-Terminatory-motocykle potrafią dynamicznie omijać przeszkody na drodze, prześlizgiwać się pod wrakami ale nie potrafią ominąć liny przeciągniętej w poprzek drogi
-John Connor potrafi jeździć na motocyklu bez kierownicy
-Maszyny opanowały całą ziemię ale nie potrafią podsłuchiwać rozmów przez walky-talkie
-John Connor nosi przy sobie karabin którym nie można uszkodzić Terminatorów
-John Connor jest biorcą idealnym, tzn. każdy może być dla niego dawcą organów, bez badań i to w szczerym polu
-Terminatory dzielą się na te powolne kukły i te szybkie, komputerowe
-Jedno radyjko potrafi zwabić maszyny w jakieś miejsce ale regularna bitwa w nocy już nie
-Maszyny nie potrafią odnajdywać całych baz ludzi z lotniskami
-Prototyp Marcusa jest o wiele bardziej zaawansowany niż świerzy T800 (który pojawia się o 11 lat za wcześnie)
Jedyny trailer a Arnoldem (w filmie nie zobaczysz dużo więcej):
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=hU4z6KzYuYE&feature=related[/youtube] _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
staszekv (Kębłowo)

|
Wysłany: Czw 11 Cze, 09 21:32 Temat postu: |
|
|
| z trailera dobrze się zapowiada ;p |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Czw 11 Cze, 09 22:31 Temat postu: |
|
|
Wszystkie trailery T4 są spoko ale odkąd poszedłem na „Mortal Kombat 2:Unicestwienie” wiem że od zwiastuna do filmu daleka droga.
Jeśli komuś podoba się T4 to zazdroszczę mu poziomu ignorancji. Przepraszam że tak dosadnie ale nie odżałować! _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bilo (ERA)
 Pochwał: 6 Ostrzeżeń: 1
|
Wysłany: Czw 11 Cze, 09 22:36 Temat postu: |
|
|
I tak pojde bo zdanie zawsze mam wlasne  _________________ Audi Klub Polska member
Polski Fiat 126p red power, Audi A6 C6 3.0 TDI quattro, Kia Rio 1.2 XL |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Japoniec (Sopot)
![]()
|
Wysłany: Sob 13 Cze, 09 10:22 Temat postu: |
|
|
Sam jestem fanem serii i cytując maxxa :
| Cytat: | No i cóż – masakra. Nie do końca lub patrząc na to z boku bez emocji i zapratrzenia w poprzednie serie , film spoko.
Mam do niego tyle uwag że nie wiem od czego zacząć, największą wadą jest cały scenariusz, który jest bez sensu, tzn. nie trzyma się ram nakreślonych przez poprzednie części i jest nielogiczny. |
Nieprawda jest całkowicie logiczny i dokładnie opisuje to czego nie udało nam się zobaczyć przez poprzednie serie. Ok w 3 części rewelacyjnie wybrneli z fabułą ( T2 zamykał temat ciekły wściekły i Szwarci dezaktywacja w rozgrzanym metalu ) i niby na tym miał być koniec a jednak nie ( wojna i tak wybucha giną ludzie Dzień sądu i tak nastąpił ) . W T4 mamy całkowicie inny świat , świat przyszłości po wojnie ( w trakcie wojny ) i jesteśmy w samym środku wydarzeń mamy i terminatory ( pierwsze wersje ) , cały świat postnuklearny ( człowiek czuje się jak w fallout lub jakby oglądał mad maxa ) . Generalnie film jest spoko nawiazuje do poprzednich części ( motyw przewodni szukanie przyszłego ojca conora )
| Cytat: | | Po prostu w filmie nie ma tego czego bym oczekiwał: morza czaszek, kolejnych prób infiltracji ruchu oporu ze strony Skynet’u (T600 ze skórą z gumy), oddziałów Terminatorów… | Tu kompletnie nie rozumiem o co tobie chodzi , czym innym jak nie probą infiltracji jest tworzenie terminatora zwiadowcy który jest jednym z dwóch głównych postaci w całym tym filmie ( dodatkowo z pierwiastkiem ludzkim ) i cały film opiera się na tym że SKYNET chcę wykończyć ruch oporu. Jest tona terminatorów przez cały film , pare nowych modeli jest Connor świetnie zagrany przez Bale . Kolejna część myślę zamknie temat a oglądanie się na stare części nie ma sensu ( technika lat 70 jest nie do skopiowania , dziś królem jest komputerowy pixel ) .
Dodane znaczniki cytowania //m.a.x.x. _________________ Rabaty dla fanów 126p |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Moch (Łódź)

Pochwał: 16
1979 Fiat 126p ST
|
Wysłany: Pon 22 Cze, 09 9:55 Temat postu: |
|
|
Bale akurat się spisał. Ale ten film to jeden wielki efekt - nie ogarniam go tak do końca po T2. Każdy ma swoje zdanie.
"najlepsza" była prawie pusta baza Skyneta pod koniec. A powinny być ZASTĘPY wroga.
I ten skok w wodę ( sztorm, brak sprzętu, niska temperatura wody ), przeszczep serca w warunkach polowych Generalnie...  _________________ Moje auto znajdziesz na TwojaFura.pl |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bilo (ERA)
 Pochwał: 6 Ostrzeżeń: 1
|
Wysłany: Pon 22 Cze, 09 14:52 Temat postu: |
|
|
Bylem i nie zaluje. To jest film nie wszystko musi byc logiczne badz prawdopodobne.... a postarzalego Arnolda juz trudno sie oglada  _________________ Audi Klub Polska member
Polski Fiat 126p red power, Audi A6 C6 3.0 TDI quattro, Kia Rio 1.2 XL |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Porthos (Głosków/ pod Wawą)
 Pochwał: 1
|
Wysłany: Sro 08 Lip, 09 22:43 Temat postu: |
|
|
Właśnie wróciłem i...jestem na tak
Z Maxxem wcześniej porozmawialismy trochę o dzisiejszej kinematografii, więc wie jakie mam do niej podejscie i tak :
Film mi się podobał odziwo- jest to jeden wielki efekt, masa wybuchów, ale ładnie pociagnietych - mimo nieścisłości które opisał Maxx, nie razą one tak strasznie - jedyne co mnie tak naprawdę rozwaliło to skok do wody na samym początku, no po prostu masakra . Przeszczep powiedzmy ze ujdzie, a i linke z mototerminatorami powiedzmy da sie wytłumaczyc poprzez "wyłączający" się sygnał.
Z całego filmu najbardziej podobała mi sie rola Marcusa - mam nadzieje że cos wykombinują i powróci w cześci kolejnej, bo furtka jest. Razli trochę to że jest on tak naprawdę nowocześniejszy od T800 - ale to po filmie dopiero
Kolejna sprawa - jest dosłownie masa scen żywcem wzięta z T1 i T2 - nie mówie tutaj nawet o obieganych gadkach w stylu "ja tu wróce", a raczej całe ujęcia w stylu walki z terminatorem.
A co do niescisłości - zwróćcie uwagę że Arni z pierwszej i drugiej częsci miał być robotem infiltrującym ludzi, więc musiałby być rozmariów i budowy normalnego faceta - a nie jakiś austryjacki czołg, zresztą pierwotnie terminatora miał grać lens henriksen. Tak więc nie czepiajmy się niektórych nieścisłości - to są po prostu kompromisy.
Generalnie film oceniam 8/10 - Świetne kino akcji, wybijające się zdecydowanie ponad hałe dzisiejszej masówki. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Pią 10 Lip, 09 13:25 Temat postu: |
|
|
Ja jakoś nie potrafię go oderwać od pozostałych części. I cały czas gryzą mnie pytania - Dlaczego John Connor nabrał się na syntetyzator mowy T800. _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|