| Autor |
Wiadomość |
shirkan (Jasło city)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 13:54 Temat postu: pytnie odnosnie swapa |
|
|
witam mam problem .mam swapa z silnikiem od 127 i jest taki problem ze nie chce mi krecic . zakaldam akumulator i naciskam starter i jest tylko stukniecie elektromagnesu i tyle . jaka moze byc przyczyna czy to wina rozrusznika czy czegos innego .prosze o pomoc _________________ jade szybciej niż mój anioł stróż potrafi latac |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
piteer (Jarosław)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 14:16 Temat postu: |
|
|
może być wina akumulatora, zanieczyszczonych lub za luźnych połączeń styków jak i również wina rozrusznika _________________ 126 el '96 czerwony
126 elx '99 zielony
Pamiętaj wstając z wyra, najpierw prawa gira! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Moch (Łódź)

Pochwał: 16
1979 Fiat 126p ST
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 14:47 Temat postu: |
|
|
Najpierw zobacz sobie "konektorki" - czyste połączenia to podstawa w tak prostej instalacji elektrycznej. Najprawdopodobniej pomoże. _________________ Moje auto znajdziesz na TwojaFura.pl |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Harnas (Zgorzelec/ Goerlitz / Raeckelwitz)

Pochwał: 22
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 15:45 Temat postu: |
|
|
elektromagnes rozebrać i przeczyścić ? _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shirkan (Jasło city)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 15:59 Temat postu: :/ |
|
|
rozebralem poczyscilem i dalej to samo .ale to chyba wina elektromagnesu .bo jak wyciagnolem rozrusznik to jest tak
bez elektromagnesu jak go na krótko podepne to chodzi . a jak podene z elektromagnesem to wrzuci ale juz nie kreci niestety :/wiec czy to wina elektromagnesu czy jakies innej czesci w rozruszniku??? _________________ jade szybciej niż mój anioł stróż potrafi latac |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Harnas (Zgorzelec/ Goerlitz / Raeckelwitz)

Pochwał: 22
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 16:12 Temat postu: |
|
|
mi jak padł elektromagnes to czyszczenie nic nie dało. Wymenić na inny musiałem. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shirkan (Jasło city)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 16:17 Temat postu: |
|
|
no to mowie ze sam rozrusznik jak podepne na krotko to kreci .a jak podepne razem z elektromagnesem to elektromagnes strzeli i wrzuci bemniks ale rozrusznik juz nie kreci  _________________ jade szybciej niż mój anioł stróż potrafi latac |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Harnas (Zgorzelec/ Goerlitz / Raeckelwitz)

Pochwał: 22
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 16:20 Temat postu: |
|
|
no to miałem racje  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shirkan (Jasło city)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 16:27 Temat postu: |
|
|
harnas .wiec wina elektromagnesu tak? _________________ jade szybciej niż mój anioł stróż potrafi latac |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Harnas (Zgorzelec/ Goerlitz / Raeckelwitz)

Pochwał: 22
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 19:24 Temat postu: |
|
|
nie wiem jak jest z silnikim z 127. Najlepiej jakby ktoś obeznany jeszcze powiedział swoje zdanie.
Ja miałem problemy z odpaleniem, tykał tylko, a potem już w ogóle nic się nie działo. dopiero wymiana elektromagnesu coś zmieniła. Zaczął palić na dotyk. Mogę Ci tylko mówić to co sam wiem. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shirkan (Jasło city)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pią 03 Paź, 08 20:33 Temat postu: |
|
|
he .wziolem wydarlem rozruch .wykrecilem elektromagnes wrecilem spowrotem rozrusznik przytargalem 2 akumutator . włanczylem zapłon i kablami rozruchowymi podpiolem do drogiego aku rozrusznik a srubokretem go na kolo zembate nasunolem i w sumie kreci ale tak jaby ledwo ledwo :/jest mzoliwosc zeby cos stawialo opór bo silnik stał w piwnicy blisko rok bez oleju nie odpalany moze to dlatego ?? bo po zlozeniu niema prawa nic ocierac bo flansza nigdzie nie dotyka a skrzynia na luzie przecierz nie bedzie go hamowala  _________________ jade szybciej niż mój anioł stróż potrafi latac |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ziomal (WrOcŁaW)
![]()
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1
|
Wysłany: Sob 04 Paź, 08 0:32 Temat postu: |
|
|
chyba ze nie podpiłowałeś kołnieża skrzyni na sprzęgło zobacz czy na szucho mozesz silnikim przekręcić czy jest mega cieżko, jak ręcznie będziesz mógł kręcić to znaczy że masz gdzieś strate napiecia może za długi kabel + albo kiepsa masa, silnik który stał tyle czasu i to bez oleju powinien być rozebrany na cześci bo masz suche wszystkie panewki i to będzie cieżko pracować na początku, odpal na pych zobacz miernikiem jakie masz ładowanie potem zgaś i sprawdz jakie masz napiecie wyjściowe na aku a jakie na rozruszniku jeżeli nie będzie za dużo to znaczy że rozruch na śmieci używka na giełdzie 70-90zł ja za tyle kupiłem we wro _________________ http://images14.fotosik.pl/80/5bfb9a86bb613aff.gif |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szczuraz (WrocLove By)
 Użytkownik zbanowany
|
Wysłany: Sob 04 Paź, 08 0:41 Temat postu: |
|
|
| ziomal napisał: | | czy na szucho mozesz silnikim przekręcić czy jest mega cieżko, |
nie zapomnij świec wykręcić bo sie mozesz zdziwic jezeli bedzie tam jakakolwiek kompresja ..
ja swoj silnik po 2 latach nieużytkowania zalałem najpierw naftą do cylindrów na dobę ( zeby pierscienie odpuscily gdyby sie zapiekły ) a potem nalałem tam po 30 ml oleju z rozbryzgiem na ścianki zeby jakieś pierwsze smarowanie bylo .... aha no i wymiana oleju na wstępie ....
orientuje sie ktos czy panewki moga sie przytrzeć przy takim rozruchu jak kolega wykonał ??? ja jestem zdania ze tak czekam na opinie ... _________________ kt |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shirkan (Jasło city)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Sob 04 Paź, 08 13:16 Temat postu: |
|
|
orientuje sie ktos czy panewki moga sie przytrzeć przy takim rozruchu jak kolega wykonał ??? ja jestem zdania ze tak czekam na opinie ...[/quote]
nie nie kolego zle mnie zrozumiales . silnik stal rok bez oleju ale rozruch był wykonany po zalaniu go olejem .nie odpalelem go bez oleju _________________ jade szybciej niż mój anioł stróż potrafi latac |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krzysztofer00 (Łódź)

Pochwał: 13
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shirkan (Jasło city)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Sob 04 Paź, 08 20:47 Temat postu: |
|
|
ale nawet jesli bym zakrecil te pare razy bez oleuj to tez sie tak panewki szybko nie zetrą to nie kreda _________________ jade szybciej niż mój anioł stróż potrafi latac |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomakawo (Wrocław)
![]()
|
Wysłany: Nie 05 Paź, 08 11:24 Temat postu: |
|
|
jeśli zalałeś go olejem pompa oleju jest sprawna to nie ma mowy żeby coś przytarło, chociaż zanim bym go odpalił to wlałbym odrobinę oleju na tłoki żeby miał smarowanie, na chwile pokręcił bez świec wtedy na pewno będzie miał mniejsze opory  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shirkan (Jasło city)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Nie 05 Paź, 08 20:25 Temat postu: |
|
|
ale chłopaki od rdzy by zwalnialo rozrusznik ?? kurde jutrosie wezme za to wszystko i napisze co z tego wyszło _________________ jade szybciej niż mój anioł stróż potrafi latac |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lewy06 (Inowrocław)
 Pochwał: 1
|
Wysłany: Wto 04 Lis, 08 15:34 Temat postu: |
|
|
nie bede zakladal nowego tematu..maly problem...
mam takie pytanie, czy silnik z fiata sieny 1,2 na pelnym wtrysku to identyczny silnik jak te z punto mk1?
czy sa jakies roznice? _________________ >Połączyła nas wspólna pasja< |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Demon126p (Loża Szyderców)
 Użytkownik zbanowany Pochwał: 13 Ostrzeżeń: 1
|
Wysłany: Wto 04 Lis, 08 18:42 Temat postu: |
|
|
To samo jeśli 75KM  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lewy06 (Inowrocław)
 Pochwał: 1
|
Wysłany: Wto 04 Lis, 08 18:56 Temat postu: |
|
|
tylko tam jest jakas podpora wspomagania:D no i nie wiem czy do malucha to podejdzie i widac osprzet inny... jak ktos ma jakies info niech pisze... _________________ >Połączyła nas wspólna pasja< |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
sigo (Katowice)
 Pochwał: 6 Ostrzeżeń: 5
|
Wysłany: Wto 04 Lis, 08 19:04 Temat postu: |
|
|
| ten sam |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|