| Autor |
Wiadomość |
wow12911

|
Wysłany: Sob 24 Gru, 11 16:16 Temat postu: Problem z biegami po przejechaniu 10km |
|
|
| Startuje to jest wszystko ok po przejechaniu 10km zaczynaja trudniej wchodzic biegi 1 oraz 2 tylko to tez dotyczy postoju bo jesli chodzi o redukcje do 2 jest ok. Wsteczny tez chodzi dobrze a po rozgrzaniu zgrzyta. Za slabo podciagniete sprzeglo czy malo oleju w skrzyni biegow? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
młody2 (konin)
![]()
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1
|
Wysłany: Sob 24 Gru, 11 16:25 Temat postu: |
|
|
| a moze lizak do wymiany olej tez mozesz sprawdzic |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mateuszgan (Będzin)

Pochwał: 2
|
Wysłany: Sob 24 Gru, 11 16:27 Temat postu: |
|
|
| młody2 ma racje wymień lizak i olej! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piotrekwielki (Łódź, Przysucha)

Pochwał: 8
|
Wysłany: Sob 24 Gru, 11 17:15 Temat postu: |
|
|
a moze wejdz pod samochod i zobacz czy wszystko jest na miejscu...w jakim stanie lizak poduchy. Ja bym zaczal od regulacji wysokosci pedalu sprzegla... _________________ MAŁY, ALE WARIAT |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wow12911

|
Wysłany: Czw 29 Gru, 11 21:28 Temat postu: |
|
|
| Sprzeglo podciagniete, lizak wymieniony. Dalej to samo. Poduszek i oleju nie moglem wymienic bo w poduszkach sie gwinty na srubie urwaly, a korek wlewowy oleju nie chcial sie odkrecic(patent nasadka num.12, +klucz imbusowy num 12 + nasadka 12) wszystko ladnie nachodzi na srube ale ona ani drgnie w zadna strony. Macie jeszcze jakies ciekawe rady? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piotrekwielki (Łódź, Przysucha)

Pochwał: 8
|
Wysłany: Czw 29 Gru, 11 21:46 Temat postu: |
|
|
tam jest normalny gwint więc nie ciągnij w prawo nałóż sobie jakąś rurkę i przedłużysz sobie dźwignię..a jak nie masz siły to ebnij młotkiem...jak jeździsz z zerwanym gwintem na poduszkach??  _________________ MAŁY, ALE WARIAT |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wow12911

|
Wysłany: Czw 29 Gru, 11 22:01 Temat postu: |
|
|
| Dzis sie zerwal czyt. nakretka sie obraca ale nie przesuwa sie ani w gore a ni w dol gwintu. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piotrekwielki (Łódź, Przysucha)

Pochwał: 8
|
Wysłany: Czw 29 Gru, 11 22:09 Temat postu: |
|
|
przecinak młotek/// od tak poprostu sie nie dzieją takie rzeczy,,,musiało być przeciągnięte przy dokręcaniu, i masz tutaj właśnie przyczynę.. _________________ MAŁY, ALE WARIAT |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wow12911

|
Wysłany: Czw 29 Gru, 11 22:12 Temat postu: |
|
|
| Ja przed podejsciem do niej kulczem uzylem WD-40 chwile odczekalem i dawaj.... A ona po prostu puscila ale tak ze dalej ani rusz, jutro skombinuje szlifiere i sie z nia pobawie. A z olejejm to chyba udam sie do specjalisty, bo zapieralem noga o klucz o ta sruba nic,. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piotrekwielki (Łódź, Przysucha)

Pochwał: 8
|
Wysłany: Czw 29 Gru, 11 22:18 Temat postu: |
|
|
wow12911 walcz... z maluchem do mechanika... po olej  _________________ MAŁY, ALE WARIAT |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Czw 29 Gru, 11 22:25 Temat postu: |
|
|
Miałem tak samo już myślałem ze grzechotka strzeli, ciągnąłem i strzeliło myślałem że grzechotka ale jednak pościła śruba. Jak nie chce iść to palnikiem ją potraktuj, alu się rozszerzy i da się wykręcić śrubę _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wow12911

|
Wysłany: Czw 29 Gru, 11 22:28 Temat postu: |
|
|
| arek Myślałem nad palnikiem ale niestety nie znalazłem sposobu aby go zdobyć. Bo ja to ogólnie działam u kolegi w garażu gdzie mam tylko prąd i kilka podstawowych kluczy. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Czw 29 Gru, 11 22:34 Temat postu: |
|
|
załóż nasadkę kwadratową i ciągnij ile masz pary w łapach musi pościć _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wow12911

|
Wysłany: Czw 29 Gru, 11 22:38 Temat postu: |
|
|
| arek napisał: | | załóż nasadkę kwadratową i ciągnij ile masz pary w łapach musi pościć | Próbowałem ja, próbował kolega i stoi. Próbowaliśmy tak że jeden napierał na klucz żeby się nie zsunął a drugi pchał nogą no i nic. Ja szczerze mówiąc straciłem do tej śruby cierpliwość, oddam specjaliście może jemu się uda. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jakub Zakrzewsk (Ostrołęka (Mazowsze))

Pochwał: 1
|
Wysłany: Pon 16 Sty, 12 16:14 Temat postu: |
|
|
| ja miałem to samo -> okazało sięże sprzęgło i docisk do wymiany (spalone) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jackob (Ostrowiec Świętokrzyski)
 Pochwał: 1
|
Wysłany: Pon 16 Sty, 12 16:20 Temat postu: |
|
|
| Co do korka wlewu oleju w skrzyni. Bierzesz większą nakrętkę od korka spawasz ją na stałe migomatem do korka, dobierasz klucz do nakretki którą zespawałeś i odkreci sie bez problemu. Jeśli nie masz migomatu to jedź do blacharza to jest 5 min roboty włącznie z wlaniem oleju. Koszta 20zł (ja tyle zapłaciłem ) pozdro. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Pon 16 Sty, 12 17:21 Temat postu: |
|
|
można też uzyc klucza nasadowego na kwadrat 1/2 i dopasować do niego klucz imbusowy _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wow12911

|
Wysłany: Pon 16 Sty, 12 20:46 Temat postu: |
|
|
| arek napisał: | | można też uzyc klucza nasadowego na kwadrat 1/2 i dopasować do niego klucz imbusowy |
To już nie będzie potrzebne bo kolejna skrzynia poszła się kochać. Znaczy się jeszcze jedzie ale pewnie tylko kilka km. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
fiat126pknightrider (Kielce)

|
Wysłany: Pon 16 Sty, 12 21:49 Temat postu: |
|
|
| Hehe też myślałem czym to odkręcić, miałem dorabiać nasadkę, a tu nagle mnie olśniło i zauważyłem, że tą przedłużką od grzechotki co idzie do nasadki, to tam gdzie sie wciska grzechotkę jest taki rozmiar jak śruba od korka wlewowego i poszło odrazu. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wow12911

|
Wysłany: Sro 15 Lut, 12 21:11 Temat postu: |
|
|
| Odświeżam, ponieważ na kolejnej skrzyni pojawił się ten sam problem. Identycznie jak w poprzedniej zgrzyty przy wstecznym i ciężko wchodzi drugi bieg. Oczywiście jak się rozgrzeje, bo na zimnym wszystko elegancko. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piotrekwielki (Łódź, Przysucha)

Pochwał: 8
|
Wysłany: Sro 15 Lut, 12 21:31 Temat postu: |
|
|
bierz się za słoneczko+sprzęgło _________________ MAŁY, ALE WARIAT |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wow12911

|
Wysłany: Sro 15 Lut, 12 21:45 Temat postu: |
|
|
| piotrekwielki napisał: | | bierz się za słoneczko+sprzęgło | Pierw wymienię lizak+ poduszki+ podciągnę sprzęgło. A jeśli to nie pomoże to dopiero za to się wezmę. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lucas621p

|
Wysłany: Sro 15 Lut, 12 22:00 Temat postu: |
|
|
| też miałem identyczny problem zmieniłem wszystko włącznie z pedałem sprzęgła a co się okazało to w docisku są takie trzy blaszki które trzymają słoneczko z dociskiem i były 2 urwane wymieniłem sprzęgło i wszystko gra i tańczy a też się męczyłem ze skrzynia olejem poduszkami lizakiem |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wow12911

|
Wysłany: Sro 15 Lut, 12 22:31 Temat postu: |
|
|
| Kurcze szkoda że nie spojrzałem na te blaszki przy wymianie skrzyni biegów. Ale to i tak nie tłumaczy faktu że po wymianie skrzyni było dobrze aż do soboty(jakiś 1k km). Więc chyba podciągnięcie sprzęgła pomoże. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piotrekwielki (Łódź, Przysucha)

Pochwał: 8
|
Wysłany: Sro 15 Lut, 12 23:08 Temat postu: |
|
|
no i co do słoneczka, nie musi być widocznych uszkodzeń, żeby było zepsute. _________________ MAŁY, ALE WARIAT |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|