| Autor |
Wiadomość |
el wiktorro

|
Wysłany: Nie 27 Mar, 11 19:24 Temat postu: Problem światła |
|
|
Mam problem, żarówki (R3) albo bezpieczniki (na przemian) przepalają mi się średnio co 300 km. Co może być przyczyną? Czy w tych samych lampach mogę zamienić żarówki R3 na H4?
I pytanie z innej beczki
W swoim maluszku FL założyłem sobie chromowane zderzaki i nie mam teraz świateł cofania i mgłowego. Macie jakiś sprawdzony patent z jakiego samochodu zastosować te lampy. Zbliża się przegląd i bez tego może być problem. _________________ Maluszek FL jako dupowóz
Trabant z silnikiem wartburga 353 jako auto do lansu |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Sebis (Rybnik)

|
Wysłany: Nie 27 Mar, 11 21:39 Temat postu: |
|
|
ja zmieniłem żarówki z r3 na h4 ni niema problemu tylko inne mocowanie jest i trzeba je prosto ustawić a co do zderzaków to bambino wychodziły bez lamp a inne modele miały zwykłe maluchowskie przykręcone do zderzaka ...
EDIT ...
Masz jakieś fotki tego trampka wyślij mi jak coś dzięki  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
el wiktorro

|
Wysłany: Nie 27 Mar, 11 22:05 Temat postu: |
|
|
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Trabant/601S/88852
Tu są zdjęcia trabanta...trochę nieaktualne bo teraz trabancik dostaje nowe życie
Lampy odkręciłem od plastikowego zderzaka i przymierzając je do chromowanych jakoś mi nie pasowały  _________________ Maluszek FL jako dupowóz
Trabant z silnikiem wartburga 353 jako auto do lansu |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Piter126p (EL)
 Użytkownik zbanowany Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1
|
Wysłany: Nie 27 Mar, 11 22:10 Temat postu: |
|
|
skad jestes??
widizalem u nas w lodzi lampy biala i czerwona wielkosci polowy lampy od malucha
za grosze w sumie moze bys dal ok 14-16 pln za 2 sztuki |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Nie 27 Mar, 11 22:11 Temat postu: |
|
|
poszukaj jakichś małych okrągłych lamp na allegro, przeciwmgłowa to od 125p powinna podpasować _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Nie 27 Mar, 11 22:32 Temat postu: |
|
|
Być może masz gdzieś poluzowany przewód od żarówek, dlatego świecą się, ale na skutek mniejszego styku na przewodzie płynie nieco większy prąd - także przez bezpiecznik, przez co ten po jakimś czasie się przepala. Musisz przejrzeć cały obwód świateł i poczyścić wszystkie możliwe styki, ewentualnie sprawdzić czy przewody gdzieś nie są uszkodzone, przetarte itp. Uszkodzone wymienić i musi działać.
Lampy do żarówek R2 i H4 są oczywiście inne i wkładanie żarówek H4 do lamp R2 i odwrotnie to zwykłe druciarstwo i nic więcej.
Natomiast jeśli chodzi o światła cofania i przeciwmgielne - wystarczy przecież zastosować te same lampy, które są przykręcone do zderzaka FL. Można je przykręcić albo bezpośrednio do zderzaka chromowanego (ale szkoda żeby wiercić w nim dziury), albo pokombinować z dorobieniem mocowania w miejscu, gdzie zderzaki są przykręcane (kwestia docięcia kawałka płaskownika, nawierceniu w nim dziur do montażu i odpowienie podgięcie go. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
el wiktorro

|
Wysłany: Nie 27 Mar, 11 23:54 Temat postu: |
|
|
luźne przewody...hmm mam wątpliwości bo problem dotyczy obu żarówek/bezpieczników ale przeglądnę dokładnie wszystkie kabelki I skoro da rade to spróbuję zamienić żarówki na h4, może to druciarstwo usunie mój problem. Będzie to nie pierwsze i pewnie nie ostatnie druciarstwo w tym maluszku, _________________ Maluszek FL jako dupowóz
Trabant z silnikiem wartburga 353 jako auto do lansu |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Pon 28 Mar, 11 1:35 Temat postu: |
|
|
Wiesz... Reflektory do malucha nie kosztują majątku, używane reflektory przystosowane do H4 dostaniesz pewnie za jakieś2-3 dychy, a jak znajdziesz hojniejszego to odda Ci je za dwa piwa. Poza tym tu nie chodzi tylko o inny sposób mocowania żarówki, ale jak mniemam klosz reflektora do R2 i do H4 też jest inny, bo jako że żarówka ma inną budowę, to i strumień światła musi być przez klosz inaczej kierowany. Innymi słowy mówiąc będziesz dawał światłami po oczach innym.
To jest jedna sprawa, teraz druga - nie wiem czy o tym wiesz, ale do żarówek H4 będziesz musiał sobie tak czy inaczej przerobić instalację, montując do niej przekaźniki. No oczywiście możesz też wsadzić je w oryginalną instalację malucha z żarówkami R2, z tym że nie wiem, czy jeszcze częstsze wymienianie bezpieczników, do tego czyszczenie powypalanych styków i sfajczonego przełącznika od świateł będzie Cię urządzało.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piotrekwielki (Łódź, Przysucha)

Pochwał: 8
|
Wysłany: Pon 28 Mar, 11 8:35 Temat postu: |
|
|
najgorzej jak przełączniki świateł drogowych przy ierownicy poleci bez przekaźnika zazwyczaj takie problemy z przepalaniem żarówek związane są z luzem i śniedzią na wsuwkach, stykach bezpieczników, i innych elementach, które wywołują skoki upadki i wzloty napięcia tak jak wspomniał kaszlak_maniak....polecam poczyścić styki bezp, dogiąć blaszki w puszce, oraz wsuwki (po wyczyszczeniu ze śniedzi) żeby wszystko sztywno z oporem się łączyło i wszystko powinno być cacy _________________ MAŁY, ALE WARIAT |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|