| Autor |
Wiadomość |
YanoosH (Kędzierzyn-Koźle / Jasiona)

|
Wysłany: Sro 11 Mar, 09 17:52 Temat postu: Podłączenie zapalniczki. |
|
|
Witam!
Właśnie przymierzam się do zainstalowania zapalniczki w moim Fiacie. Chciałbym zakupić taką z podświetleniem, więc zależałoby mi na tym, aby działała tylko na zapłonie, aby uniknąć jakichś zbędnych wyłączników.
Zanim coś zacznę w nim udoskonalać, lubię wcześniej przejrzeć moje autko, aby potem uniknąć przykrych niespodzianek.
Posiadam Fiata 126p ELX, rok 1999.
Z bagażnika wychodzą trzy przewody:
- czerwono-zielony (stałe zasilanie +)
- czarny (masa -)
- żółto-czarny.
Oczywiście pod czerwono-zielony i pod czarny mam podłączony radioodtwarzacz.
Wiem, że żółto-czarny jest przeznaczony do podłączenia zapalniczki.
Byłem przekonany, że ten kabelek to + i działa po przekręceniu kluczyka. Więc sprawdziłem próbówką podłączając ów kabelek i masę i nic. Dopiero, gdy próbówkę podłączyłem do tego żółto-czarnego kabelka i do czerwono-zielonego (+) wtedy wszystko zaczęło działać, ale nawet bez włączonego zapłonu! Okazało się jednak, że jest to - i działa bez zapłonu, więc odwrotnie jak przypuszczałem.
Chciałbym się poradzić, jak najlepiej i najłatwiej stworzyć obwód, który zasilałby zapalniczkę tylko przy włączonym zapłonie, aby podświetlenie cały czas nie świeciło i aby żarnik się ciągle nie żarzył.
Z góry dziękuję za pomoc.
Dopisz w profilu skąd jesteś //PimpQ |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Bobi (54°16)

Pochwał: 1
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Sro 11 Mar, 09 18:11 Temat postu: |
|
|
Najlepiej, jakbyś wpiął się pod kabelek zaraz za stacyjką. Sprawdź miernikiem, który z nich dostaje prąd dopiero po przekręceniu i do niego wal lampkę. Mi osobiście nie chciało się szukać i lampkę wyjąłem  _________________ Mistrzów prostej pozdrawia pierwszy zakręt.
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/49118
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
YanoosH (Kędzierzyn-Koźle / Jasiona)

|
Wysłany: Sro 11 Mar, 09 18:27 Temat postu: |
|
|
Więc Ty masz podpiętą bezpośrednio pod stałe zasilanie, tak? Jakby ja tak zrobił, to raczej musiałby mieć żarnik cały czas wyjęty?
Dzięki za radę, jak będę miał trochę czasu to się pobawię z tą stacyjką.  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bobi (54°16)

Pochwał: 1
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Sro 11 Mar, 09 18:35 Temat postu: |
|
|
Dokładnie, ja ją zamontowałem z myślą o podłączeniu CB, ale pociągnąłem kable bezpośrednio z akumulatora przez filtr przeciwzakłóceniowy. Teraz odgrywa rolę raczej estetyczną (zaślepka mnie dobijała)  _________________ Mistrzów prostej pozdrawia pierwszy zakręt.
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/49118
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
YanoosH (Kędzierzyn-Koźle / Jasiona)

|
Wysłany: Sro 11 Mar, 09 18:47 Temat postu: |
|
|
Ja tam raczej CB nie potrzebuje, ale zawsze można do niej coś ciekawego podłączyć, ładowarkę czy coś innego. I fajnie by było, jakby to podświetlenie też działało, zawsze to jakiś nowy dodatek wizualny.
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam.  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Patrick (Ciosaniec)

|
Wysłany: Pon 04 Maj, 09 23:27 Temat postu: |
|
|
| jeśli chcesz koniecznie z podświetleniem to podepnij się pod bezpiecznik od dmuchawy nawiewu napięcie w nim jest dopiero po przekręceniu kluczyka wtedy bedzie tak jak chcesz zrobić, a jeśli nie to bezpośrednio z akumulatora tylko wtedy nie zapomnij o bezpieczniku. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|