| Autor |
Wiadomość |
morrek (Łódź)

Pochwał: 17
1991 Fiat 126p SWAP
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Nie 14 Lis, 10 18:45 Temat postu: |
|
|
Tutaj jest to opisane, na dole:
http://www.elektronika-motocyklowa.pl/samochodowe_fiat_126.html
| kaszlak_maniak napisał: | | O jakim woltomierzu mówisz? Jeździłeś z podłączonym miernikiem, czy masz w aucie taki epokowy woltomierz? | Epokowy, sprawdzałem swego czasu miernikiem ale nie pamiętam ile było. Ale fakt faktem że 2 dni i nie odpalam, i pewnie jutro znów będę pchał.
| kaszlak_maniak napisał: |
| m.a.x.x. napisał: | Zwiększanie koła pasowego mnie nie interesuje bo:
* nie chce przekręcić alternatora na wysokich obrotach
* nie chce zwiększać obrotów wiatraka
* wyższe obroty nic nie dadzą bo ładowanie jest słabe przy wyższych obrotach |
Zmniejszanie panie, zmniejszanie.  | Tak, tak wiem, zwykły skrót myślowy - myślałem o zwiększeniu obrotów alternatora zamiast koła  _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Sob 27 Lis, 10 16:40 Temat postu: |
|
|
Zmierzone napięcie, obroty 1500~2000RPM (pełne ładowanie):
- Światła wyłączone - 14,3v na alternatorze, 13,9v na akumulatorze
- Światła włączone - 14,0v na alternatorze, 13,5v na akumulatorze
Na wolnych obrotach + światła (ok. 1000RPM, lekko podniesione) mimo że kontrolka się nie pali to na alternatorze jest 12,5v. Dodam jeszcze że pomiar przeprowadzony by dziś po tym jak założyłem diodowe światła stopu + diodowe Oringi więc jedyne prawdziwe żarówki to te z przodu + podświetlenie deski.
Mam już diodę 1n4007, jeśli uda mi się do jutra polutować to dam wam znać jak wygląda sprawa. _________________
 
Ostatnio zmieniony przez m.a.x.x. dnia Pon 20 Gru, 10 22:21, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 27 Lis, 10 17:36 Temat postu: |
|
|
Czyli alternator działa. Więcej powiem - chciałbym mieć takie wyniki na alternatorze. To, że napięcie spada na wolnych obrotach to norma. Olej te diody, weź się za czyszczenie mas, styków, przewodu akumulator-rozrusznik. Napięcie na aku za bardzo Ci spada. Nie powinno być spadku więcej niż 0,1V pomiędzy alternatorem a akumulatorem. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
areseral (Kolno)

|
Wysłany: Sob 27 Lis, 10 20:13 Temat postu: |
|
|
| Widać dużą różnicę w tych diodowych żarówkach? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Nie 28 Lis, 10 1:45 Temat postu: |
|
|
A gdzie tu dyskusja toczy się o diodowych żarówkach??????
 _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
areseral (Kolno)

|
Wysłany: Nie 28 Lis, 10 11:00 Temat postu: |
|
|
| Oczywiście, można zakładać nowe tematy, ale po co? Dobra, dobra w google pewnie bym znalazł, ale jak ktoś już ma to wolę się jego dopytać. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Nie 28 Lis, 10 16:17 Temat postu: |
|
|
O żarówkach zrobię art. na stronę bo trochę już ich przerobiłem.
Z brakiem ładowania na wolnych już się pogodziłem . Założyłem dziś ten patent, ładowanie skacze, tzn. nie ma stałego tylko waha się między 13,9v a 14,5v (raz pokazało 14,6v) na akumulatorze z włączonymi światłami oczywiście. Pojeżdżę tak tydzień i dam znać.
Styki czyściłem już miliony razy, postaram się tylko wymienić kabel alternator - rozrusznik na gruby, oczkowany, lutowany - tak dla pewności.
Czy ktoś może potwierdzić tak mały spadek napięcia o którym pisał kaszlak_maniak ?
PS. Ciekawe jest to że jak odłączyłem diodę to przez chwilę miałem ładowanie 14,5v na altku.
PS2. Bez świateł było 15v na alternatorze. _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Piter126p (EL)
 Użytkownik zbanowany Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1
|
Wysłany: Pon 29 Lis, 10 0:36 Temat postu: |
|
|
| to za duzo jak 15V jest proponuje zmienic regulator tudziesz szczotki jesli jest taka potrzeba aler regulator na bank bym podlozyl inny |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
morrek (Łódź)

Pochwał: 17
1991 Fiat 126p SWAP
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Pon 29 Lis, 10 14:29 Temat postu: |
|
|
Ciekawe jest że przy normalnej jeździe, powyżej pewnych obrotów napięcie się stabilizuje na poziomie 13v (mierzone na woltomierzu w aucie a nie układem dedykowanym), potem jak obroty spadają to skacze a potem zanika na wolnych. _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Pon 29 Lis, 10 20:28 Temat postu: |
|
|
No to już Ci napisałem, że tym wskaźnikiem nie ma się co sugerować. Masz radio? Albo nie wiem, zapalniczkę w samochodzie? Zmierz napięcie na aku, wyciągnij przewody od zapalniczki, podepnij do nich przewody miernika i będziesz mógł sobie mierzyć napięcie podczas jazdy. Ja Ci mówię, miałeś dobre ładowanie, a problem leży w instalacji (być może właśnie w przewodzie aku-rozruch-altek), bo nie ma opcji, żeby przy sprawnej instalacji była taka różnica w napięciach. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Sob 04 Gru, 10 17:36 Temat postu: |
|
|
Dziś był u mnie Adam z Quoterem i teraz uwaga:
Adam ma altek z wersji exportowej i ma na wolnych obrotach bez świateł ładowanie 14,6v na altku i na klemach.
Po włączeniu świateł ma na wolnych obrotach 13,5v na alternatorze, po dodani gazu ma 14,5v na alternatorze i klemach! Dodam że ma wszystkie żarówki normalne a z przodu H4 100W.
Bez strat między altkiem a akumulatorem! Czyli idę teraz drogą wskazaną przez kaszlak_maniaka i dążę do tego aby nie mieć strat na połączeni! _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Sob 04 Gru, 10 23:54 Temat postu: |
|
|
u siebie w bisie ostatnio zmierzyłem to spadek napięcia na klemach mam o 0.02V
wyczyść dokładnie wszystkie połączenia papierem ściernym i dobrze skręć, jak poskręcasz to możesz też zabezpieczyć wazeliną techniczną _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Nie 05 Gru, 10 0:43 Temat postu: |
|
|
Dodatkowo (już nie raz z resztą pisałem) polecam osobnym przewodem połączyć ze sobą wszystkie punkty masowe. Niekiedy na prawdę pomaga (zwłaszcza gdy w karoserii jest coraz mniej metalu a coraz więcej szpachli ). _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Pon 20 Gru, 10 22:20 Temat postu: |
|
|
Po wymianie kabla + przesmarowaniu styków pastą miedzianą, z włączonymi światłami jest 14,4v na altku, 13,9v na klemach @ ~1900RPM. Nadal jest gdzieś strata, teraz sprawdzę mocowanie oczka na kablu od masy przy aku. Generalnie po wymianie jest lepiej ale nadal trzeba wyeliminować stratę.
Patent z diodą nie sprawdził się. Nie poprawiło to ładowania, przy wysokich obrotach dochodziły zmiany napięcia jakieś (migotanie świateł, podświetlenia deski rozdzielczej, itd.) _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Wto 21 Gru, 10 0:10 Temat postu: |
|
|
A nie mówiłem.
A tak w ogóle jakimś cudem dopiero teraz przeczytałem to:
| m.a.x.x. napisał: | | Dodam że ma wszystkie żarówki normalne a z przodu H4 100W. |
I Ty się dziwisz, że masz problemy z instalacją. Wywal to gówno jak najszybciej, bo Ci będzie ciągle smażyć styki w instalacji. Załóż sobie normalne żarówki i nie kombinuj. Jak masz dobrze utrzymaną instalację, reflektory w należytym stanie, to zwykłe H4 oświetlają drogę wystarczająco. Śmiem nawet twierdzić, że mam lepsze światła niż w niektórych "lepszych" samochodach. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Wto 21 Gru, 10 6:35 Temat postu: |
|
|
Potwierdzam 100W szybko zmatowią odbłyśnik, reflektory nie są przystosowane do takich temperatur _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
djfizyk (Zduńska Wola)

|
Wysłany: Wto 21 Gru, 10 8:20 Temat postu: |
|
|
Tak jak koledzy piszą zmień te żarówki. Ja jak kupiłem malucha były w nim 100W. Fajnie oświetlały ale kable, kostki i łącza mi się grzały a niekiedy topiły. Musiałem później instalacje przejrzeć bo potrafiły mi w czasie jazdy zgasnąć lub migać światła. No i reflektory. Kiedyś widziałem taką akcję że strzeliło szkło reflektora po ochlapaniu przez mijający samochód. Za duża temperatura. _________________
zawsze i wszędzie na wieki 126p |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Wto 21 Gru, 10 15:40 Temat postu: |
|
|
Tak właśnie powstaje plotka! Czytamy ze zrozumieniem:
| m.a.x.x. napisał: | Dziś był u mnie Adam z Quoterem i teraz uwaga:
Adam ma altek z wersji exportowej i ma na wolnych obrotach bez świateł ładowanie 14,6v na altku i na klemach.
Po włączeniu świateł ma na wolnych obrotach 13,5v na alternatorze, po dodani gazu ma 14,5v na alternatorze i klemach! Dodam że ma wszystkie żarówki normalne a z przodu H4 100W. |
A teraz wersja dla niekumatych
| m.a.x.x. napisał: | | Dziś był u mnie Adam (....) Adam ma (...) wszystkie żarówki normalne a z przodu H4 100W. |
I dla blondynek
| m.a.x.x. napisał: | | Adam ma (...) z przodu H4 100W. |
A tak poza tym to mam H4 na przekaźnikach. _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Wto 21 Gru, 10 19:42 Temat postu: |
|
|
Ej no... Zobacz o której godzinie to pisałem, miałem prawo niedowidzieć.
Tak czy inaczej, nawet jak nie miałeś tych żarówek, to nie próbuj zakładać.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Sro 22 Gru, 10 10:42 Temat postu: |
|
|
Uaktualnienie, ja też źle zrozumiałem Adama, ma 100W razem, czyli 2x50W - sorry
Wczoraj wymieniłem masę przy aku i odczyściłem na łączeniu blachy, odczyściłem też masę przy rozruszniku, odczyściłem parę najważniejszych styków w instalacji, wszystko przesmarowane smarem do styków, wychuchane, wymuskane. Przekaźnik od świateł na osobnym kablu +12v do aku.
Woltomierz w kabinie pokazuje 14,1v na światłach i 14,5v bez świateł - pomiar zewnętrznym woltomierzem już niedługo. Na pewno jest jeszcze trochę lepiej. _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|