| Autor |
Wiadomość |
MAPET (Częstochowa)

|
Wysłany: Nie 08 Paź, 06 20:04 Temat postu: obnizanie |
|
|
pewnie temat juz przez Was walkowany.. ale jesli mozecie wskazcie gdzie czytac lub odpiscie.. zdecydowalem ze w ramach ciecia kosztow obnize malacza samamu prozd juz sie ulezal raczje wiec chodzi mi glownei o tyl.. czy podciecie sprezyn starcza czy macie inne patenty? np wstawienei innych springow..
pzdr
Temat podwieszony dla szperaczy i nowych uzytkownikow forum //rOgaL |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Jacq
![]() Użytkownik zbanowany Pochwał: 5 Ostrzeżeń: 5
|
Wysłany: Nie 08 Paź, 06 22:54 Temat postu: |
|
|
Nie szkodzi, że przód się uleżał, pewnie i tak jest za wysoko
Co do tyłu większość osób ma obcięte sprężyny (od 3/4 zwoja, aż po dwa zwoje). Najlepiej by bylo dać sprężyne do kowala, który ją hmmm (nie wiem czy to tak się robi) zgniecie (będziesz miał całą sprężynę lecz o mniejszej wysokości) i zahartuje.
Co do innych sprężyn to można dać z: żuka, poloneza trucka, z Merola (moch, jakiego bo nie pamiętam?) Tylko w takim przypadku sprężyny są sztywniejsze i co za tym idzie to wiadomo  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
MAPET (Częstochowa)

|
Wysłany: Nie 08 Paź, 06 23:00 Temat postu: |
|
|
dp kowala nie chcilabym dawac bo nie che sie pakowac w azt akei kosztay.. maluch bedzie zrobiony caly nowy lakier (obecnie zabezpieczam podwozie i nadkola no i jak niektrzy mnei pamietaja sa alu 13 i gumy 135/70 i 145/70
bo to ten maluch..
http://mapet-tuning.com/index.php?id=maluch
chociaz moze ten prozd tez troche nizej dac...  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
rOgaL (Wroclaw)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Nie 08 Paź, 06 23:25 Temat postu: |
|
|
obcinasz sringi tak jak Jacq powiedzial od 0.5 do 2 zwoji i pakujsz gumy usztywniajace i jest calkiem w pipke a ile chcesz miec nizej dupcie to juz tylko od ciebie zalerzy  _________________ Happy Hardcor and i feel goOd
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
MAPET (Częstochowa)

|
Wysłany: Nie 08 Paź, 06 23:26 Temat postu: |
|
|
| ok dzieki przod jednak zostaiw chyba bo nei chce w koszty sie pchac to moje 2 auto i chyab bedzie for sale.. a tyl dorownam prozodow i juz.. aha po scieciu np 1 zwoju i wlozeniu gum ile taki maluszek osiada okolo? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Moch (Łódź)

Pochwał: 16
1979 Fiat 126p ST
|
Wysłany: Pon 09 Paź, 06 19:46 Temat postu: |
|
|
| Spręzyny psuja z mercedesa W123 wszem i wobec znanej "beczki", co do sprężyn dobre będą też z Fiata 131. Te,które ma KJUB u siebie miałem chyba z 131ki i sprzedałem mu (mam jeszcze jedną, a jedna starcza na maluszk - chce za nia 10 zeta)... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
MAPET (Częstochowa)

|
Wysłany: Pon 09 Paź, 06 20:35 Temat postu: |
|
|
tzn co 1 sprezyna starcza? to co na pol ja sie tnie?  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
FaZZoR ((Wrocław))

1991 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Pon 09 Paź, 06 22:30 Temat postu: |
|
|
| ja mam obciete o 2 zwoje zrobilo sie pieklny negatyw ;p nuie musisz oddawac do kowala sprezyn zeby je zachartowal rozpal ognicho rozgrzej w nim sprezynki do czerwonosci w wrzuc do oleju jednak nigdy tego nie robilem wiec nie chce ponosic odowiedzialnosci za to co sie moze stac |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
rOgaL (Wroclaw)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pon 09 Paź, 06 23:57 Temat postu: |
|
|
z tago co ja wiem z tego co czytalem na necie moze tak takie zeczy ja rozgrzeawnie resorow i sprezyn do czerwonosci nie rpzejdzie z e wzgledow na tao ze w momencie rozgrzani owy metal sie rozchartowuje a co za tym idze traci swoje wlaciwosci i mozna sobie go dupe wsadzic   polecal byum zgniatanie sprezyn lub najzwyklejsze obcinanie _________________ Happy Hardcor and i feel goOd
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Demon126p (Loża Szyderców)
 Użytkownik zbanowany Pochwał: 13 Ostrzeżeń: 1
|
Wysłany: Wto 10 Paź, 06 8:13 Temat postu: |
|
|
| FaZZoR napisał: | | ja mam obciete o 2 zwoje zrobilo sie pieklny negatyw ;p nuie musisz oddawac do kowala sprezyn zeby je zachartowal rozpal ognicho rozgrzej w nim sprezynki do czerwonosci w wrzuc do oleju jednak nigdy tego nie robilem wiec nie chce ponosic odowiedzialnosci za to co sie moze stac |
A znacie sie troche na hartowaniu??Ognicho i wrzucanie do oleju to nic nie da bo jeszcze trzeba umiec hartowac.
Najlepiej oddac do specjalisty,kowala jakiegoś i on juz bedzie wiedział co i jak. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jumper (o)\ | /(x)
![]() Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1
|
Wysłany: Sob 09 Gru, 06 16:47 Temat postu: |
|
|
Odkop!
Powiem tak...- Maluch zostaje jako drugie auto ze tak powiem "do zabawy" i zalozenie jest takie ze ma byc najnizszy jak sie tylko da cos jak garby i T1 HoodRide'owe no i tu pytanie- co zrobic zeby bylo jak najnizej z przodu i z tylu ? sprezyne na tyl mam od Mocha chyba z Fiata 131 Pamietajcie ze zalozenie jest takie- najnizej jak sie da z camberem z tylu czekam na sensowne odpowiedzi  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kjub
![]() Użytkownik zbanowany Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 5
|
Wysłany: Sob 09 Gru, 06 16:50 Temat postu: |
|
|
Poczytaj temat Taquito o TU
I dopisz skąd jesteś! _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rally126p (Wrocław)
![]()
|
Wysłany: Sob 09 Gru, 06 23:11 Temat postu: |
|
|
| ja bym obial sprezyny o 1,5 zwoja i sklepal resor na plasko i mowie ci ze bedzie wyczes w pompe bo juz tak z kumplem robilem:) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacq
![]() Użytkownik zbanowany Pochwał: 5 Ostrzeżeń: 5
|
Wysłany: Sob 09 Gru, 06 23:20 Temat postu: |
|
|
resor na płasko bez dodatkowego pióra, podstawki -12mm, tył -2zwoje. Ciekawe ile by resor wytrzymał. Ewentualnie przeróbka podłogi i głębsze osadzenie mocowań resora _________________

Ostatnio zmieniony przez Jacq dnia Wto 19 Gru, 06 14:06, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
nermack (żywiec) Prezes oddziału
|
Wysłany: Sob 09 Gru, 06 23:31 Temat postu: |
|
|
no Jacq przydałoby sie fotele i silnik podniesc zeby nie zedzrec miski olejowej i dupska na asfalcie  _________________ [b] był 126p - 903ccm SPi [*]15.10.2007r
Honda Civic 1,6 16V SOHC VTEC |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
maly187 (Ozorków)

|
Wysłany: Nie 10 Gru, 06 9:40 Temat postu: |
|
|
hartowanie hmmm
jest dużo owych sposobów hartowania i z tego co pamietam z lekcji w szkole to hartowanie niebedzie efektowne jak wrzucisz sprezyne do ogniska i ja sobie do czerwonosci rozgrzejesz tak to tylko możesz spręzyne powierzchownie zahartowac albo i nie hartuje sie poprzez wygrzewanie metalu w picach hartowniczych i tak jak mowiłes chłodzenie w oleju lub wodzie w oleju raczej to lepiej wyjdzie a w wodzie tylko moga postac naprezenia metalu co idzie z tym pekanie go poza tym hartowanie czyli utwardzanie metalu polega na utwardzeniu metalu po dodaniu Cu do stali |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
nermack (żywiec) Prezes oddziału
|
Wysłany: Nie 10 Gru, 06 10:04 Temat postu: |
|
|
Ja uważam ze wystarczy zgniesc spręzyny u jakiegos kowala i dac gumy usztywniajace  _________________ [b] był 126p - 903ccm SPi [*]15.10.2007r
Honda Civic 1,6 16V SOHC VTEC |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
rOgaL (Wroclaw)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pon 11 Gru, 06 16:30 Temat postu: |
|
|
co do zawieszneia to nie ma takeigo przepisu ze kazdy zrobi tak soamo i bedzie dorbze ...mozna zrobic zawiesznei pod szuterek i hopki mozna zarobic zawieche pod rowne asfalty mozna zrobic meeega glebe ktora sie nie bedzei nadawac do niczego ale bedzie kozacko wygladac ...robiac zawieche trzeba sobie zadac pytanie do czego to ma byc  _________________ Happy Hardcor and i feel goOd
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qbix (Zabrze)

|
Wysłany: Pią 15 Gru, 06 16:01 Temat postu: |
|
|
| Hmm a trzeba hartować springi?? bo znam wielu co wcale tego nie zrobili i jakoś śmigaja... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
rOgaL (Wroclaw)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pią 15 Gru, 06 16:40 Temat postu: |
|
|
ja nie mam hartowanych i smigam  _________________ Happy Hardcor and i feel goOd
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Demon126p (Loża Szyderców)
 Użytkownik zbanowany Pochwał: 13 Ostrzeżeń: 1
|
Wysłany: Pią 15 Gru, 06 19:13 Temat postu: |
|
|
Nie trzeba hartowac springów no chyba że masz nadmiar kasy to hartuj
Na początek starczą zwykłe obcięte  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
jozekrj (warszawa)
 Pochwał: 1
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
nermack (żywiec) Prezes oddziału
|
Wysłany: Sro 20 Gru, 06 16:56 Temat postu: |
|
|
a ja mam pytanko bo mam resor sklepany na 5cm a siedzi mi tak samo jak koledze który ma sklepany na 13cmm czy to może byc spowodowane tym ze mam wspawane okolo 2cm blachy w mocowaniu resora?? _________________ [b] był 126p - 903ccm SPi [*]15.10.2007r
Honda Civic 1,6 16V SOHC VTEC |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
hellrider (Okolice Rzeszowa)

|
Wysłany: Pon 26 Mar, 07 21:20 Temat postu: |
|
|
ja mialem sklepany na 13 a siedial wyzej niz ci na 13-15 ...
Skelapalem na 5 i jest wyzej niz ci co maja sklepane okolo 5 ...
Ze springami mam tak, 2 kumpli ma obciete o 1,3/4 zwoja i maja tak samo posadzonego jak ja a ja mam obciete o 1 zwoj.
Jak widac to zalezy od sprezyn i resora, kazdy inny, kazdy inaczej reaguje na mlotek  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
scandaL (Warszawa)
 Pochwał: 1
|
Wysłany: Pon 26 Mar, 07 21:34 Temat postu: |
|
|
zalezy od wszystkiego!
od tego jaki przebieg ma resor, jak wyruchane sa sprezyny, podstawki itp itd
Porthos ma 7 pior sklepane na 6cm a ja 6pior na 10,5cm i jemu nie obceraja opony 145/70 o nadkola a mi tak,a mamy na takich samych felgach
malucha maluchowi nie rowny  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|