| Autor |
Wiadomość |
Npzwso (Tarnowskie Góry)
![]()
|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 15:03 Temat postu: Mój zielony król szos (rzadziej poboczy) Elx 97'. |
|
|
Witam.
Jestem już jakiś czas na forum, więc nadeszła już ta chwila... Przedstawiam Wam mój bolid. Maluszek Elx, wyjechał na szosę po raz pierwszy w 1997r. Do dnia dzisiejszego przejechał już ponad 120tyś km. Sporo, ale trzyma się dzielnie. Otrzymałem go na 18ste urodziny od siostry, która raczej średnio o niego dbała. Na wstępie do wymiany poszły zwrotnice, cały układ hamulcowy i progi, a niedawno również oba wahacze bo jeden się złamał podczas jazdy !. Walczyłem też z przekładnią kierowniczą ale nie dałem rady jej wymienić (zapieczone sworznie drążków). Poza tym do tej pory zdążyłem zamontować mu CB, centralny zamek i radyjko CD/MP3 do którego podpiąłem niewielkie kolumnienki. Troszkę drobiazgów przejechałem pseudo chromem w spray'u co nie było najlepszym pomysłem bo zaczyna szarzeć. Pomalowałem zderzaki na czarno a ostatnio nawet z nudów obszyłem koło kierownicy skórą. Wykryłem niedawno kilka bardzo brzydkich miejsc korozji, ale zajmę się tym dopiero latem o ile mnie to nie przerośnie:/. To już chyba wszystko co ważniejsze. Staram się żeby był wygodny i służył jak najdłużej. A oto on:
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Bobi (54°16)

Pochwał: 1
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 15:31 Temat postu: |
|
|
Elx jak Elx. Zajmij się rdzą na drzwiach i progach, a też nie zapomnij o podłodze. Masz jakieś konkretniejsze plany co do niego, czy zwykły dupowóz bez fantazji?  _________________ Mistrzów prostej pozdrawia pierwszy zakręt.
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/49118
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aron (Skierniewice)

Pochwał: 6
|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 16:53 Temat postu: |
|
|
Ooooooj drzwi brzydackie oj brzydackie i widzę też że podszybia zaatakowane... i ta teskowska nakładka na tłumik mi nie pasi bierz się za niego bo z blacharką nie ma żartów, a warto jednak ratować nawet zwykłego Małego z ulicy _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marchewa (Łódź)
 Pochwał: 6
|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 16:56 Temat postu: |
|
|
Mój pierwszy Elegant był dokładnie taki sam,rocznik i wyposażenie,kolor to samo. Przebieg też podobny
Sam w sobie wydaje się być sympatyczny tylko go useryjnij jeszcze,i powalcz z blacharką.Wywal te zniszczone kołpaki,odśwież koła i będzie już inaczej wyglądać.
Pozdr. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stasiu126p (Łódź)

Pochwał: 11
1989 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 18:22 Temat postu: |
|
|
Elegant jak elegant nie jest tragedia,ale blacharka to mus! podszybia widze tez bierze,ciekawe jak z podłogą.. sympatyczny maluszek moze z niego byc ale:
te kowpaxy out
zauwazyłem niepotrzebna blache na pedałach out
i blacharka to na pierwszy ogien musi isc, a podejrzewam ze do wakacji to troche ruda go wpierdzieli i nie bedzie juz co ratowac
oraz te pomalowane ramki tylnich lamp..
A takie pytanie z innej beczki jak sie sprawuje radyjko CB dobrze odbiera i jaka antenke masz ??
O i widze rejestracja OOL kiedys rodzice mieli z tamtych okolic Audi na prawie identycznych numerach,któres cyfry były inne tylko
Pozdr _________________

Dziadek By Stasiu na kanale x)
Urwis Evolution III never done  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rampula (Bytom)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 18:36 Temat postu: |
|
|
kojarze skads zielonego eleganta OOL...jestes czesto w bytomiu albo katowicach? bo nie umie skojarzyc skad go znam a w tarnowskich dziurach to rzadko bywam, tyle co na olmet pojade _________________ 'weź synek włóż hawajską koszule...' |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wolf88 (RymanówZdrój/Krosno)
 Pochwał: 6
|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 18:37 Temat postu: |
|
|
maluszek spoko... porobić to co trzeba i będzie śmigał dłuuugo ja bym te "chromowe" plastiki pozamieniał na czarne  _________________ Bóg dał nam nogi, abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na GLEBIE
Green i Bordo
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piotrek87 (Hajnówka)
![]() Pochwał: 2
|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 18:39 Temat postu: |
|
|
Fajny napis pod rejestracją ale zniszczone kołpaxy i chromoefekt won. _________________ 126elx '97 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lewy_ (Tczew)

|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 19:29 Temat postu: |
|
|
nie jest xle zajmij sie rudą, troche go dopiesc i bedzie pomykac, ogółem pozytywnie  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Npzwso (Tarnowskie Góry)
![]()
|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 21:27 Temat postu: |
|
|
Rampula Codziennie dojeżdzam do gliwic na uczelnie więc pewnie stąd.
Co do rudej to są dwa wstydliwe problemy których nie widać i aż sie ich boje, no ale wiem że muszę sie za to zabrać niebawem. Jutro może wrzuce foty o co chodzi. Krótko mówiąc pas przedni sie "odseparował" od reszty nadwozia z jednej strony i w tylnym nadkolu jest wygnite tak że mocowanie bałwanka sie urwało. Może jak wrzuce to ktoś mi poradzi co z tym poczać |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rampula (Bytom)
 Pochwał: 5
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Szybek (Kraków)

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milten (Kraków City)

|
Wysłany: Wto 10 Lut, 09 22:48 Temat postu: |
|
|
Yeah radyjko
Jak Ci to odbiera? Anteny żadnej nie widzę..Ile dałeś za sprzęcik? _________________ 126tka - 1978' old school driving
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Npzwso (Tarnowskie Góry)
![]()
|
Wysłany: Sro 11 Lut, 09 0:17 Temat postu: |
|
|
Rampula Mógł byś podesłać namiary na tego blacharza na PW?
Co do CB to antena została mi cyknięta w biały dzień, pomimo że była mizernej jakości. To cobra jakaś była za dwadzieścia pare złotych. Więc straty nie ma tylko mobilizacja żeby lepszą kupić. Poprzednia miała chyba 85cm i nawet dobrze zbierała ok 3km. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nowaczek (EL)
 Użytkownik zbanowany Pochwał: 3 Ostrzeżeń: 2
|
Wysłany: Sro 11 Lut, 09 0:22 Temat postu: |
|
|
jak dla mnie dobra gleba białe felgi 13 mocne dwa gary miałem identycznego i super w takim układzie wyglodał według mnie tylko ja jeszcze miałem przyciemnione szybki z tyłu
| Milten napisał: | Yeah radyjko Jak Ci to odbiera? Anteny żadnej nie widzę.. | ktos sie nie bał i zaje*ał a jak myszlisz pewnie schował  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bobi (54°16)

Pochwał: 1
1997 Fiat 126p ELX
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kizar (Nysa)

Pochwał: 6
|
Wysłany: Sro 11 Lut, 09 7:57 Temat postu: |
|
|
| zeby ci dobrze an maluchu zbieralo to antena ponad 1,5m. wtedy jedziesz i slyszal nawet do 15 km. maluch ma malo blachy w kolo ciezko zestroic, ale jesli chcesz to nei magnes tylko na stale jakas lema, albo presidenta i na stale sruba skrecic i masz swiety spokoj bez odkrecnia i kombinowania.. swoja odkrecale i powiem ci ze dlugo nie pozyla.. a odnosnie maluszka - to jak najszybciej blacharz, poniewaz korozja bedzie postepowac. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lewy_ (Tczew)

|
Wysłany: Sro 11 Lut, 09 9:59 Temat postu: |
|
|
z taką 1,5 m anteną bedzie wygladał jak samochodzik na sterowanie  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Npzwso (Tarnowskie Góry)
![]()
|
Wysłany: Sro 11 Lut, 09 10:58 Temat postu: |
|
|
| Dokładnie. Ponad metr wygląda trochę śmiesznie na maluszku. A powiedzcie mi taką antene montowana na stałe to ciężej ukraść? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ozzy (Wpisz w Profilu skąd jeste!)
 Pochwał: 7
|
Wysłany: Sro 11 Lut, 09 11:07 Temat postu: |
|
|
na stałe montowana z tego co wiem jest tylko podstawka, a samą antenę normalnie można odkręcić. _________________ 1998 EL
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marchewa (Łódź)
 Pochwał: 6
|
Wysłany: Sro 11 Lut, 09 11:09 Temat postu: |
|
|
| Czyli sprowadza się do tego samego,bo jest przykręcana do podstawki tzw. "motylkiem" na srube i można ją tak samo odkręcić jak i zdjąć magnezówke.Przyznam się szczerze,że magnezówek nie lubie,ale do jazdy na krótkich odcinkach i w mieście,gdzie trzeba zdejmować i zakładać to magnez się lepiej sprawdza.Wygodniej jest zdjąć antene z dachu i rzucić za fotel niż odkręcać bata |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Szybek (Kraków)

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rekin (Władca Piekieł)
 Użytkownik zbanowany Pochwał: 9
|
Wysłany: Sro 11 Lut, 09 11:29 Temat postu: |
|
|
Mi jak ukradli, to samego bata, magnes został Chociaż najczęściej to ucinają kabel przy magnesie i dolutowują nowy Również sądzę, że magnes jest lepszy, w poprzedniej firmie w Iveco miałem antenę Alan 9, montażówkę i mnie denerwowało odkręcanie co rusz tego motylka Osobiście posiadam antenę Hustler i jestm z niej zadowolony  _________________ Powiedzcie coś nie tak, a zjem Waszego kota!
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bobi (54°16)

Pochwał: 1
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Sro 11 Lut, 09 15:20 Temat postu: |
|
|
| Rekin napisał: | Osobiście posiadam antenę Hustler i jestm z niej zadowolony  |
Podpisuję się pod tym zdaniem - "mam tak samo jak Tyyyy.... "  _________________ Mistrzów prostej pozdrawia pierwszy zakręt.
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/49118
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kizar (Nysa)

Pochwał: 6
|
Wysłany: Sro 11 Lut, 09 21:07 Temat postu: |
|
|
a ja si enei podpisuje.. magnez jest do dupy.. jesli ktos sie zna na cb to bedzie wiedzial ze 1,5 metra moze smiesznie wyglada ale slychac jak nalezy. co do montowanej na stale to przed motylkiem mozna wkrecic mala srubke i dokrecic kluczme. nastepnie motylek wyglada estetycznie ale nei sposob tego odkrecic ktory zlodziej chodzi z kluczami. montowane na stale.. podstawka albo dziura .. polecam na stale ale ty kolego zrobisz jak uwazasz.. mailem na maluchu magnez i te odkrecanie i przykrecanie tylko przyspieszylo zejscie anteny z tego swiata.. zdecydowanie nei polecam..
kolego powiedz dalej ajk z maluszkiem kiedy planujesz remont blachy ?? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|