| Autor |
Wiadomość |
Radnaro (Łódź)

|
Wysłany: Sro 18 Sty, 12 20:15 Temat postu: Mały Tunning GreenKida - Pomoc,Porady :) |
|
|
Witam. Postanowiłem troszku podkoksić mojego malczana żeby był żwawszy i ponoć nawet mniej palił (tak mi powiedziano). Chodzi mi mianowicie o plan głowicy 2mm, odchudzenie koła zamachowego oraz regulacja i przerobienie gaźnika. Taka propozyncje dał mi gostek z Porthosu. Ogólnie byłbym gotów tam pojechać tylko niestety ostatnio się coś nie odzywa.
A teraz pytanko do was. Czy będę żałował swojej decyzji jadać do Piaseczna żeby to zrobić? czy np. ta modyfikacja nie jest warta takiego zachodu bo np. ciula da albo coś. Ewentualnie czy ktoś może zna kogoś czy coś żeby się podiął tej przeróbki. Niemusiałbym wtedy jechać taki kawał drogi.
Gadałem już z dwoma osobami o tym i zdania się podzieliły. Ciekaw jestem co myśli o tym reszta
Z góry mowie że ja nie mam warunków aby zrobić to we własnym zakresie. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sro 18 Sty, 12 20:27 Temat postu: |
|
|
Do takiej normalnej jazdy koła zamachowego bym raczej w ogóle nie ruszał. Umiejętnie obrobiony i dostrojony gaźnik na pewno przyniesie poprawę. Tak samo głowica. W ogóle w głowicę warto zainwestować więcej, nie tylko planować, bo od przeróbek przede wszystkim głowicy zależy to, co się później osiągnie. Generalnie tego typu przeróbki mają wpływ zarówno na moc, jak i na spalanie. Oba te czynniki poprawiają się, gdyż podnosi się sprawność silnika - dzięki przeróbkom mieszanka paliwowa jest efektywniej spalana. No to tu mówić, porthos na silnikach się akurat zna i nie raz już udowadniał, co można wycisnąć z jego tworów, także żałować nie powinieneś. Oprócz tego zainwestuj w przerobienie dolotu i wydechu, zgraj ze sobą otwory w kolektorach wydechowych i głowicy, można się nawet pokusić o przefazowanie seryjnego rozrządu.
Generalnie to jest już enty temat o tym, co można, trzeba przerobić w silniku, żeby dostał trochę mocy. Wystarczy poszukać i poczytać. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 18 Sty, 12 20:31 Temat postu: |
|
|
Ja będę w swoim robił : wałek, dolot, gaźnik, zamach lekki, i plan głowicy. na początek powinno starczyć _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Radnaro (Łódź)

|
Wysłany: Sro 18 Sty, 12 21:05 Temat postu: |
|
|
| kaszlak_maniak napisał: | | Generalnie to jest już enty temat o tym, co można, trzeba przerobić w silniku, żeby dostał trochę mocy. Wystarczy poszukać i poczytać. |
ja wiem ze jest w ciul tych tematow co zrobic z silnikiem. wiem ze jest co robic. tylko mi chodzi o te konretne 3 rzeczy. bo zeby znowu tak sie zabawic to tez niemam tyle pieniedzy.
No jakbym zrobił te przeróbki to dolot bym se mógł poprawić (na to mi warunki pozwalają ) wydech mam speedera wiec tez git raczej  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sro 18 Sty, 12 22:13 Temat postu: |
|
|
No to tak jak Ci pisałem, przerabiaj, bo warto. Praktycznie same plusy. No ale z drugiej strony rakiety też nie ma się co spodziewać.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olek_90 (Tuchów)
![]()
|
Wysłany: Sro 18 Sty, 12 22:27 Temat postu: |
|
|
tak jak kaszlak_maniak napisał koło zamachowe bym zostawił seryjne jeżeli ma słuzyć do jazdy cywilnej. Można by było je lekko stoczyć ale to jeżeli o kase to szkoda w to pchać bo to trzeba zapłacić za toczenie później wyważanie. Pierwsze co powinieneś zrobić zainwestuj w takie rzeczy jak nowe świece, filtr powietrza, paliwa( chyba że stan ich jest ok). Głowicę możesz splanować 2mm, jak już będzie na wierzchu warto rozebrać i dotrzeć zawory i zgrać wspominane kolanka wydechowe. Przy okazji możesz wymienić pierścienie. Możesz sprawdzić jak luźny jest łańcuszek rozrządu. Przeróbka i regulacja gaźnika i jak wszystko razem zrobisz to ładnie jeździć Jeżeli już chcesz się zabrać za grubsze modyfikację to wymiana wałka rozrządu i mody pod dany wałek. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Radnaro (Łódź)

|
Wysłany: Sro 18 Sty, 12 22:58 Temat postu: |
|
|
nieno ja niechce robic jakis roket fiuelow Zeby byl tylko zwawszy niz normalny maluch i dalo rade zejsc ponziej tych 7l to bedzie legancko i bede se mogl zyc z tym autem dopuki go Rdza niepochłonie  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olek_90 (Tuchów)
![]()
|
Wysłany: Czw 19 Sty, 12 0:42 Temat postu: |
|
|
| to polecam regulację gaźnika, ustawienie luzów zaworowych i zapłonu (chyba że masz el) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mroziu126p (Wrocław)
 Pochwał: 3
|
Wysłany: Czw 19 Sty, 12 1:17 Temat postu: |
|
|
moduł przeciez tez da się ustawić ; ) i co najlepsze NIE PRZESTAWIA SIĘ  _________________ Fiat 126 ELX 98r (EleganTcki Sportowiec)
FSM Bielsko B. Polski Fiat 126p 650E 86r(granatowa przejściówka) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Czw 19 Sty, 12 21:56 Temat postu: |
|
|
Nie zmieniaj pierścieni. Jak ma kompresję i nie pali oleju, to się tego nie robi. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olek_90 (Tuchów)
![]()
|
Wysłany: Pią 20 Sty, 12 9:40 Temat postu: |
|
|
No jeżeli ma kompresje to się z tym zgadzam ale warto wszystko posprawdzać np stan panewek itp bo jak już robić koło silnika to zrobić to raz a porządnie. Dla mnie rozbieranie silnika po to żeby tylko np splanować głowice jest bez sensu _________________ zapnij boka, furę złóż, tak cudownie leci kurz! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 21 Sty, 12 13:26 Temat postu: |
|
|
Przecież do planowania głowicy nie rozbierasz całego silnika, a jedynie zwalasz samą głowicę. Jak już mówiłem, samych pierścieni nie powinno się wymieniać. To może być tylko takie tymczasowe rozwiązanie, jeśli z silnikiem dzieje się już coś nie tak, a nie mamy pieniędzy na remont, czy zmianę silnika na inny. Silnik na nowych pierścieniach będzie trzeba jeszcze raz docierać i tym bardziej przyspieszy to jego zużycie się. Jak już zaczyna palić olej czy tracić kompresję, robi się remont całości. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olek_90 (Tuchów)
![]()
|
Wysłany: Sob 21 Sty, 12 18:25 Temat postu: |
|
|
Ja nie powiedziałem że do planowania trzeba rozebrać cały silnik ,tylko odpowiadam koledzę na pytanie. Jak ma jechać tyle km żeby tylko i wyłącznie splanować głowice to ja bym sobie darował. Jeżeli ma być tanim kosztem to najlepiej to zrobić samemu tylko pod warunkiem że się wie jak to zrobić m.in kolejność dokręcania śrób i z jaką siłą itp w przeciwnym razie to odradzam. Taka jest moja opinia i nie koniecznie każdy musi się z nią zgodzić. _________________ zapnij boka, furę złóż, tak cudownie leci kurz! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 21 Sty, 12 19:27 Temat postu: |
|
|
Wybacz, ale tak zrozumiałem ostatnie zdanie z wcześniejszego posta.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Radnaro (Łódź)

|
Wysłany: Sob 21 Sty, 12 23:39 Temat postu: |
|
|
silnik ma 64tys przebiegu wiec przetyrany raczej nie jest. teraz w zime zakreci z 2 razy i odpala wiec kompresja tez git..oleju nie bierze.
Z jednej str fakt ze moze sie nieoplacac jechac taki kawal na plan glowicy i toczenie kola..jeszcze jak mowicie ze koła lepiej nieruszac...
Tak teraz pomyslalem ze moze dac sam gaznik do regeneracji, ewentualnie cos przerobic i tyle. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stasiu126p (Łódź)

Pochwał: 11
1989 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Nie 22 Sty, 12 0:27 Temat postu: |
|
|
Radnaro doło do 4,5 KG mozesz zjechać dużo nie ucierpi,głowica tak 2-2,5mm przeszlifować kanały,zgrac kolanka,powiększyć kanały,zlikwidowac wystające prowadnice w kanale dolotowym,gaźnik przepolerować dać troszkę wiekszą dysze np 120 plus rurkę emulsyjną (f74,F8,F101) ja bazowałem na F8 plus dysza 120 i było pięknie, zrobić mu dodmuch (dzury pod filtrem) i jakiś luźniejszy wydeszek i w sumie na poczatek to wszystko  _________________

Dziadek By Stasiu na kanale x)
Urwis Evolution III never done  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Nie 22 Sty, 12 1:45 Temat postu: |
|
|
| Radnaro napisał: | | silnik ma 64tys przebiegu wiec przetyrany raczej nie jest |
Mam nadzieję, że kwestii nieprzetyrania nie wnioskujesz tylko i wyłącznie po przebiegu? Bo ja już widziałem silniki po podobnych przebiegach (w tym mój własny), które nadają się do remontu...
Skoro mówisz, że jedziesz do Porthosa to znając jego, zabawa z silnikiem na planowaniu głowicy się nie skończy.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stasiu126p (Łódź)

Pochwał: 11
1989 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Nie 22 Sty, 12 5:08 Temat postu: |
|
|
kaszlak_maniak dokładnie,a to jest tak jak ze mną klient daje resor do sklepania a robie mu tak żeby autko szurało
Joke
Myślę że ja zasugerowałem dobrą i bezpieczną opcje dla silnika  _________________

Dziadek By Stasiu na kanale x)
Urwis Evolution III never done  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Radnaro (Łódź)

|
Wysłany: Pon 23 Sty, 12 0:16 Temat postu: |
|
|
| kaszlak_maniak napisał: | | Mam nadzieję, że kwestii nieprzetyrania nie wnioskujesz tylko i wyłącznie po przebiegu? Bo ja już widziałem silniki po podobnych przebiegach (w tym mój własny), które nadają się do remontu... |
Nie no. Zachowanie silnika mi sie zgadza z przebiegiem. W sensie no niejest glosny, niema problemow z odpalaniem, chodzi rowno itp. ;P |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Pon 23 Sty, 12 0:18 Temat postu: |
|
|
No to zupełnie jak mój, tylko że mój jest do remontu.
Kwestia głośnego chodzenia, nierównej pracy itp, to kwestia regulacji i sprawnego osprzętu a nie generalnego stanu silnika.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wojtek6996 (Bełchatów)

|
Wysłany: Pon 23 Sty, 12 12:00 Temat postu: |
|
|
Ja mam dyszę 120, filtr znajduje się zaraz za kolankiem 90stopni wychodzącym z gaźnika, przyspieszony lekko zapłon, pusty wydech(dwururka speeder'a), a w weekend posadzę głowicę 2mm niżej i wypoleruje kanały itd. Obecnie w trasie przy tempie ok. 70km/h spalanie wynosi ok. 4,5l a w mieście ok.5,5
Zastanawiam się nad lżejszym zamachem do tego, ale w tygodniu robię 60km w 2 strony do szkoły więc dlatego te wątpliwości.. Liczę na waszą poradę jak wyglądało to by ze spalaniem i prędkością. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olek_90 (Tuchów)
![]()
|
Wysłany: Pon 23 Sty, 12 14:07 Temat postu: |
|
|
Do normalniej jazdy ja bym zostawił seryjne. Na trasie spalenia nie zmniejszysz a wręcz przeciwnie bo cięższe koło jak już bujniesz to się kręci a lżejsze gromadzi mniej energi kinetycznej. Nie wiem czy Wy ale ja zauważyłem, że po toczeniu koła prawa noga robi się cięższa  _________________ zapnij boka, furę złóż, tak cudownie leci kurz! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Wto 24 Sty, 12 19:49 Temat postu: |
|
|
| wojtek6996 napisał: |
Zastanawiam się nad lżejszym zamachem do tego, ale w tygodniu robię 60km w 2 strony do szkoły więc dlatego te wątpliwości.. Wink |
Jak masz silnik z el'a to zostaw jak jest. Jak masz silnik FL'a lub starszy, to załóż elegantowskie koło. Jest ok. kilogram lżejsze. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Wto 24 Sty, 12 21:11 Temat postu: |
|
|
kaszlak_maniak, na serio jest lżejsze? _________________ Daj mi malucha, Nim zwiedzę okolicę.
Będzie wstyd jak wyprzedzę Kubicę
Przez momo kierownicę cały świat jak na dłoni
Chociaż lepiej Brat nie mówić ile ten Fiat ma koni.
- O.S.T.R. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wojtek6996 (Bełchatów)

|
Wysłany: Wto 24 Sty, 12 21:15 Temat postu: |
|
|
mam el'a 95r dzieki za porade Panowie. Glowice sciagam w sobote i daje do planowania. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|