| Autor |
Wiadomość |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Nie 06 Lis, 11 20:39 Temat postu: Ładowanie |
|
|
Sprawa wygląda tak:
pewnego dnia odpalając moje 126p z kabli niechcący razem z kablem rozruchowym zdjąłem plusową klemę akumulatora na małą chwilę tak że silnik nie zdążył zgasnąć . Ładowanie zniknęło.
Jednak po wymianie alternatora na sprawny ładowania wciąż brak.
Kontrolka ładowania która popsuta była od dawien dawna (cały czas się jarzyła, ładowanie było)
zaczęła mrugać jak kontrolka kierunkowskazu (co chwila włącza się i wyłącza)
Pomiar miernikiem wskazał 12,10V
Gdzie leży problem  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Nie 06 Lis, 11 21:16 Temat postu: |
|
|
sprawdź przewód łączący alternator z rozrusznikiem, brązowy dość gruby _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 11 22:05 Temat postu: |
|
|
Brązowy kabel łączący alternator i rozrusznik nie kojarzę  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 11 22:25 Temat postu: |
|
|
w maluchu jest tak ze od alternatora idzie kabel do rozrusznika i z rozrusznika dopiero do akumulatora _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 11 22:34 Temat postu: |
|
|
to jeszcze dwa pytania
jak zmierzyć prąd wychodzący z alternatora???
Czy da się sprawdzić alternator poza samochodem  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PimpQ (EZG)

Pochwał: 7
1991 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 11 23:13 Temat postu: |
|
|
| poloska napisał: | | Czy da się sprawdzić alternator poza samochodem Question |
Da się, ale trzeba mieć odpowiedni sprzęt do tego, chyba "stół obciążeniowy", taki stary stół posiada koleś w Zgierzu, na Gałczyńskiego. _________________ Podpis został wyłączony przez Administratora |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 22:09 Temat postu: |
|
|
Nie znam się na elektryce zbytnio więc pojąć tego nie mogę.
Przed feralnym zdjęciem klemy nie mierzyłem ładowania.
Po zdjęciu pojazd bez problemu jechał jedynie po włączeniu świateł znikały kontrolki a same światła przygasały ale nie gasł w trakcie jazdy .Po powrocie pomiar wyniósł 12,10V a na włączonych światłach 11.98V.Na mój rozum oznaczało to że ładowania nie ma.
Po wymianie alternatora wskazania miernika nie zmieniły się.
Sprawdziłem kable wszystko w porządku oprócz rozrusznika zabryzganego olejem(winna uszczelka pod miską olejową).
Przed jazdą do garażu (16km) wskazania wciąż te same.
Podróż na światłach mijania.
Po przyjeździe okazało się że akumulator jest w porządku, rozrusznik kręcił idealnie, czyli ładowanie jest ale pomiar ciągle 12,10V
Kto mi wytłumaczy o co tu chodzi??
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
morrek (Łódź)

Pochwał: 17
1991 Fiat 126p SWAP
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 22:23 Temat postu: |
|
|
tylko na jałowym a po dodaniu gazu pomiar nie zmieniał się  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
morrek (Łódź)

Pochwał: 17
1991 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 22:27 Temat postu: |
|
|
Źle się wysłowiłem Chodziło mi o to czy tylko na wolnych obrotach sprawdzałeś czy też dodawałeś gazu, ale to już wiemy Regulator napięcia wymieniałeś? Kontrolkę od ładowania sprawdzałeś ?? _________________
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/98711
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 22:29 Temat postu: |
|
|
| zapomniałem dodać że po tym jak go odpaliłem przed jazdądo garażu kontrolka ładowania zdechła kompletnie. regulator jest nowy |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
morrek (Łódź)

Pochwał: 17
1991 Fiat 126p SWAP
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 22:33 Temat postu: |
|
|
ale skoro nie laduje to czemu dojechałem do garażu i akumulator się nie rozładował  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
morrek (Łódź)

Pochwał: 17
1991 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 22:36 Temat postu: |
|
|
Ciężko stwierdzić W którym miejscu sprawdzałeś ładowanie? Zaraz przy altku czy na klemach akku. Po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłonu kontrolka się świeci? _________________
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/98711
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 22:39 Temat postu: |
|
|
| nie nie świeci się zdechła jak wcześniej wariowała tak teraz zdechła a ładowanie sprawdzałem przy klemach na akumulatorze. Jak sprawdza się przy altku??? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
morrek (Łódź)

Pochwał: 17
1991 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 22:45 Temat postu: |
|
|
Dochodzi biały lub brązowy przewód nie pamiętam dokładnie, jest przykręcany na 10. Jeżeli kontrolka już w ogóle nie świeci to bierz się za wymianę i sprawdź, potem zdaj relacje co jest  _________________
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/98711
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 22:56 Temat postu: |
|
|
Ja myślę że bez elektryka albo przynajmniej kogoś kto ma o tym jakieś pojęcie się nie obędzie. Cała elektryka woła o pomstę do nieba
Za tydzień podejmuję ostatnią próbę ogarnięcia tego jeżeli przegram to składam broń 
Ostatnio zmieniony przez poloska dnia Pon 14 Lis, 11 22:58, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
morrek (Łódź)

Pochwał: 17
1991 Fiat 126p SWAP
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 22:58 Temat postu: |
|
|
| Widzew ale maluszek jest 30km od Łodzi |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
morrek (Łódź)

Pochwał: 17
1991 Fiat 126p SWAP
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 23:03 Temat postu: |
|
|
Wykorzystam jeszcze ten temat:
Brak migaczy na odpalonym silniku czym może być spowodowany  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Quoter (LDZ)

Pochwał: 4
1998 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Pon 14 Lis, 11 23:25 Temat postu: |
|
|
dobra rada... poczyść wszystkie masy ale tak naprawde solidnie papier scierny, druciana szczotka i czyść wszystko co sie da i ma związek z masą... a pozniej pytaj i szukaj dalej bo z moich doświadczeń najczęstrze problemy z kierunkami sa spowodowane brakiem masy _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Wto 15 Lis, 11 21:39 Temat postu: |
|
|
Generalnie jak podczas pracy silnika ściągnie się klemę z akumulatora, to zostaje w tym momencie uszkodzony regulator napięcia, więc trochę szkoda, że męczyłeś się z wymianą całego alternatora.
Kontrolka od ładowania musi być sprawna, bo jak już wspomnieli wyżej jest ona wpięta w obwód wzbudzenia alternatora i bez niej ładowania nie będzie.
No i wykonaj pomiar napięć przy wyższych obrotach silnika, bo maluch na wolnych obrotach nie ładuje. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 15 Lis, 11 21:57 Temat postu: |
|
|
ech każdy twierdzi co innego
Słyszałem tyle wersji tego co może się stać po odpięciu klemy że pogubiłem się już kompletnie  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 15 Lis, 11 21:59 Temat postu: |
|
|
Ja potwierdzam to co kaszlący pisał. Też tak słyszałem. W czwartek zapytam majstra w robocie, on będzie na 100% wiedział  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|