Ogólnopolski Klub Fiata 126p Ogólnopolski Klub Fiata 126p
Ogólnopolski Klub Fiata 126p
Ogólnopolski Klub Fiata 126p
krztusi się i gaśnie, odcina napiecie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terytorium 126p -> Car Audio i elektronika
Autor Wiadomość
metaltymek (Kady)

Pochwał: 2


PostWysłany: Pon 03 Paź, 11 23:16    Temat postu: krztusi się i gaśnie, odcina napiecie Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

kiedy odpalę malucha jest ok, dodam trochę gazu zaczyna się krztusić (jakby wysysał resztki paliwa ze zbiornika) i po pewnym czasie gaśnie. kiedy po zgaszeniu próbuję znów odpalić nie da rady (efekt taki sam jakby nie miał paliwa), ale jak wyłączę zapłon i znów zakręcę od razu odpala

wcześniej już miałem z tym problem (te same objawy), ale dużo rzadziej niż teraz (wcześniej się sporadycznie krztusił jak i gasł, i jak raz zgasł to już nie gasł, a dziś trzy razy zgasłem na odcinku ~5km). wcześniej przy dobieraniu się do immobilizera same wypadły dwie wtyczki i od razu przyczyna padła na nie, że nie stykało i poza wsadzeniem ich na miejsce nic nie było robione no i naprawiło problem (nawet dioda przestawała migać od pierwszego przyłożenia pastylki), lecz teraz znów problem wrócił z większą siłą

dodam jeszcze, że nagle powróciło - wróciłem z pułtuska bezproblemowo, zaparkowałem i wyłączyłem malca (bez żadnego dłubania przy nim), wieczorem jeszcze wybrałem się do miasta i wtedy objawy wróciły, całą drogę do miasta się krztusił a wracając zgasł kilka razy. dziś były rozlutowane i podmienione dwa kabelki, i skrócone kabelki od wtyczek - nie pomogło

ma ktoś jakieś pomysły, spotkał się ktoś z takim problemem?

a i wymiana albo wywalenie tego jest w mojej głowie Wink
_________________



Ostatnio zmieniony przez metaltymek dnia Czw 20 Paź, 11 10:09, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
kultowe@op (EL/ETM)

Member
Member
Organizator Manu'12

1994 Fiat 126

PostWysłany: Pon 03 Paź, 11 23:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja bym sie tego dziadostwa pozbył.
tego typu zabezpieczenia są raczej utrudnieniem dla właściciela niż dla złodzieja
_________________
http://www.terytorium126p.pl/forum/blekitna-pchelka-t7102.html
Czarny Kruk ZSS OKMPM
Powrót do góry
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Member
Member
Moderator
Pochwał: 6

1988 Fiat 126p FL

PostWysłany: Sro 05 Paź, 11 20:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja miałem immobiliser boxer block i też miałem z nim problemy. Z tym że ja nie miałem przy nim żadnych wtyczek, a awaria nastąpiła w samym uszkodzeniu. Najpierw przestał się sam uzbrajać. Na początku pomagało puknięcie w centralkę. Potem, aby uzbroić immo, musiałem je odłączać całkowicie od prądu i podłączać ponownie. Po jakichś kilku miesiącach zaczęło mi odłączać zapłon podczas jazdy. Myślałem, żeby zajrzeć do środka do centralki, dostałem się do niej i oglądam a tam nic, ani śrub, ani zatrzasków - zamknięte szczelnie pudełko z wyprowadzoną na zewnątrz wiązką kabli, więc musiałem sobie odpuścić. Mówię sobie jak się zepsuło to trudno, niech już sobie zostanie. Pojeździło dwa miesiące. Przychodzę rano do auta, a tu akumulator rozładowany. Naładowałem, przejechałem się, samochód stał dwa dni i znowu aku do zera wydojone. Sytuacja jeszcze parę razy się powtórzyła. Myślałem, że to radio. Radio odłączyłem, problem nie ustąpił. Rozłączyłem pół instalacji w samochodzie. Działał tylko immobiliser. Pobór prądu - prawie 0,3A! No to śrubokręt, nóż monterski, kostki i izolacja w dłoń i immo out.
_________________
Powrót do góry
arek (Łódź)

Member
Member
Moderator
Organizator Manu'12
Pochwał: 20

1989 Fiat 126p SWAP

PostWysłany: Sro 05 Paź, 11 20:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Najprostsze rozwiązania są najlepsze, ja u siebie będę montował ukryty pstryczek i przekaźniki odcinające pompę paliwa i zapłon. Najwięcej problemów sprawiają amatorom cudzej własności tego typu nietypowe wydumki. Z drugiej strony jak będą chcieli ukraść to i tak ukradną
_________________


Uploaded with ImageShack.us
Powrót do góry
Karol13 (Poznan)
Prezes oddziału
Member
Member
Pochwał: 1

1991 Fiat 126p FL

PostWysłany: Sro 05 Paź, 11 21:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

wywal to ja też wywaliłem... mam zabezpieczanie własnego pomysłu Wink + alarm

Ale tak jak Arek mówi jak będą chcieli to i tak ukradną Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad
_________________
Pozdrawiam
Karol13
Terytorium126p Oddział Wielkopolski
www.maluch-poznan.com relacje z imprez motoryzacyjnych
Powrót do góry
metaltymek (Kady)

Pochwał: 2


PostWysłany: Czw 20 Paź, 11 9:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

no i okazało się, że immo było w jak najlepszym stanie, bo problem nie zniknął po obejściu go

w momencie kiedy gaśnie, znika napięcie w kablu wchodzącym do modułu zapłonowego (na wtyczce środkowy), po wyłączeniu zapłonu znów się pojawia i odpala

mierzone było napięcie kabelka pod maską i zawsze było, ale po każdym mierzeniu wracało i napięcie we wtyczce do modułu
ten co idzie do modułu przechodzi przez cewkę i się zmienia gdzieś w niebieski, czy wchodzi on gdzieś w jakieś kostki jeszcze? objawy pasują do tego, jakby nie stykał gdzieś

co innego może jeszcze wywoływać takie objawy? ogólnie to cewka i świece na pewno są dobre, moduły podobno się nie psują, zastanawiam się jeszcze nad tym czujnikiem jest podłączony do wału

dodam jeszcze, że silnik był przegrzany
_________________

Powrót do góry
Adrian. (Śliwice)

Future Member
Future Member
Pochwał: 5


PostWysłany: Czw 20 Paź, 11 15:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Spróbuj może ten moduł przełożyć, i czujnik ?
A prąd dochodzi do elektrodyszy ?

Edit:
te kable co idą obok alternatora są dobrze połączone? U mnie ostatnio podobnie się działo.
_________________
Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
Powrót do góry
arek (Łódź)

Member
Member
Moderator
Organizator Manu'12
Pochwał: 20

1989 Fiat 126p SWAP

PostWysłany: Czw 20 Paź, 11 16:41    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

sprawdź kostkę stacyjki
_________________


Uploaded with ImageShack.us
Powrót do góry
metaltymek (Kady)

Pochwał: 2


PostWysłany: Sro 09 Lis, 11 10:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

problem rozwiązany, bo prawie miesiąc wszystko działa dobrze Smile

zostały przeczyszczone wszystkie możliwe styki itp. i podociskane wszystkie możliwe kostki, wsuwki i ten czujnik położenia wału (?)
_________________

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terytorium 126p -> Car Audio i elektronika Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 

Mapa forum / Forum map


Prezenty na wieczór panieński