| Autor |
Wiadomość |
szwedo22 (Kraśnik)

|
Wysłany: Pią 02 Lip, 10 23:08 Temat postu: Fiat 126p 1989 FL - Brak iskry :/ |
|
|
Witam. Jestem poczatkujący w samochodach i mam do was pytanie bo moj malacz zgubil iskre wiec sprawdzilem zaplon nie odbijał to założyłem 2 ten odbija ustawiłem tak ze jak jest ta strzalka i rowek na kole pasowym to w tym momecie zaczyna sie odchylac ten palec na aparacie . No i krece rozrusznikiem i iskry dalej nie ma dodam że swiece są nowe . Pojechałem dziś po nowa cewke i przewody podpialem i dalej nic Sad. Wedlug mnie to jakichś kabli brakuje albo zle podpiete na cewce bo kupilem tego malucha wlasnie bez iskry stal pol roku i podobno sama zginela iskra . Moze mi ktos podac jak powinny byc kable na cewce podpiete ? Z góry dziekuje .
I jeszcze jest coś elektryką powalone bo jak wlacze swiatla dopiero dzialaja kierunki wycieraczki itp . Ale to chyba nie przez to BARDZO PROSZE O ZDJECIE PODPIECIA KABLI DO CEWKI  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
arek (Łódź)

Pochwał: 18
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Pią 02 Lip, 10 23:24 Temat postu: |
|
|
Jeden powinien być gruby niebieski [przewód oporowy, + po stacyjce] do jednego styku cewki, a do drugiego czarny który biednie do aparatu zapłonowego. na aparacie zapłonowym powinien być kondensator. Sprawdź miernikiem czy dochodzi napięcie do cewki jak włączysz zapłon. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Pią 02 Lip, 10 23:31 Temat postu: |
|
|
| szwedo22 napisał: | | I jeszcze jest coś elektryką powalone bo jak wlacze swiatla dopiero dzialaja kierunki wycieraczki itp . Very Happy |
Najprawdopodobniej masz pozamieniane kable przy skrzynce bezpieczników. Nie pamiętam teraz dokładnie, ale na 1 czy 2 bezpieczniki napięcie jest podawane dopiero, gdy się włączy światła. Pod te bezpieczniki powinny być podłączone między innymi długie i przeciwmgielne (i właściwie chyba tylko to). Musisz pobawić się w podmienianie przewodów (schemat instalacji i wykaz co pod jaki bezpiecznik fabryka podłączała z książki napraw by się przydał dla ułatwienia sprawy).
A co do zapłonu - sprawdź jeszcze plecionkę z tyłu, a jak nikt nie zdąży podesłać to jutro poszukam schematu podłączenia. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szwedo22 (Kraśnik)

|
Wysłany: Pią 02 Lip, 10 23:53 Temat postu: |
|
|
| arek napisał: | | Jeden powinien być gruby niebieski [przewód oporowy, + po stacyjce] |
Czyli juz chyba wiem czego mi brakuje u mnie jest tylko tak :
Od aparatu zaplonowego jakiś zielony i kondensator do cewki i 1 wolne
kaszlak_maniak Jak mozesz to poszukaj i podaj schemat ale najlepiej zdjecie bo tak po schematach nigdy sie polapac nie moge
edit
| kaszlak_maniak napisał: | | sprawdź jeszcze plecionkę |
To znaczy co ? ja dopiero od wtorku posiadam tego malacza jest to moj 1 samochod osobisty Ale daje rade jak narazie ogolnie jest dobry stan w miare tylko ten silnik nie pali. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Pią 02 Lip, 10 23:59 Temat postu: |
|
|
Ze zdjęciem może być kiepsko, bo ja mam elx'a.
| szwedo22 napisał: | | bo tak po schematach nigdy sie polapac nie moge Mr. Green |
Jak ja to uwielbiam... Jak chce się ogarniać burdel w kabelkach, to na kabelkach trzeba się co nieco znać. A tak w ogóle napisz skąd jesteś. Jak byś nie dał rady, to może znajdzie się chętny co by pomóc.
Jutro poszukam jakiegoś schematu a jak nie to Ci narysuje tak, że będziesz wiedział co gdzie połączyć, ale to jutro bo dziś padam już na pysk.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szwedo22 (Kraśnik)

|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 0:01 Temat postu: |
|
|
Ja jestem z kraśnika woj lubelskie wiem ze zolo tez jest z krasnika nie raz widzialem go na rally sprint kraśnik . W zimie musze konserwe zrobic i chce podlubac przy silniku troszki i odmalować go .Wnetrze juz czyste
Edit
Wierze w was ! Musicie mi pomoc bo jak to bedzie dzialac to ojciec przegra zaklad i bede miec za co zrobic modyfikacje Odwdziecze sie jak tylko bede mogl  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 11:58 Temat postu: |
|
|
Chyba najbardziej przejrzysty schemat jaki znalazłem. Sprawdźcie ktoś ewentualnie czy nie ma w nim jakiegoś błędu.
Pokaż nam swój pojazd w Teraz My!  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szwedo22 (Kraśnik)

|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 12:00 Temat postu: |
|
|
Kurde właśnie ten schemat mam ale ja nie mam kabla tego wogole i nie wiem skad go wyprowadzic Pokaze jak w photoshopie rdze zakryje Jak to w lubelskim ciężko jest znaleść coś a jak sie znajdzie to drogo i stan jest do bani . Wieczorem jak wróce to wrzuce i fotki pierw porobie tylko umyc musze bo pod drzewem stal i takie soki z mirabelki sa |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 12:04 Temat postu: |
|
|
Ten niebieski kabel Ci brakuje? Prawdopodobnie tak jak na tym zdjęciu on jest wyprowadzony z lewej strony przy nadkolu:
Zajrzyj pod klapę czy masz tam go gdzie podpiąć.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szwedo22 (Kraśnik)

|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 12:08 Temat postu: |
|
|
Zajrzę dopiero koło 14 bo wtedy bede na dzialce ale wezme ze sobą lapka i bede cos kminic ojciec moze pomoze bo on malucha kilka razy z czesci pierwszych skladal a teraz mu sie juz nie chce w to bawic . A jak nie mam tego kabla to co ? Skad to wiazke diodowa wziasc ja nawet nei wiem jak to wyglada I ja z tego schematu rozumiem ze 3 kable odchodzą od jednego wyjscia ? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 12:15 Temat postu: |
|
|
Właściwie to Ty możesz nie mieć tej wiązki, bo teraz zwróciłem uwagę, że masz 89r., więc pewnie nie było jej tam fabrycznie (montowali fabrycznie od 90r.) a ona do samego działania potrzebna nie jest. Ale potrzebny Ci jest ten przewód oporowy.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szwedo22 (Kraśnik)

|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 12:32 Temat postu: |
|
|
U mnie jest taki kabel : Od aparatu zaplonowego czarny . Jakis zielony i gdzie go podpiac pod to 16+ ? I czarny od kondensatora cewki . tez gdzie go podpiac bo z tego schematu nie czaje . A ten przewod oporowy to do czego mam wyprowadzic ? To co Dałeś na zdjeciu tym ? I moze to byc zwykly kabel miedzialny ? bo mam tego duzo ojciec elektryk  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 13:04 Temat postu: |
|
|
Tak wygląda Twoja cewka zapłonowa prawda?
Pod 1 podłączasz ten przewód oporowy, pod 3 aparat zapłonowy, a pod 4 kondensator tak jak tutaj.
Nie wiem od czego masz ten zielony przewód. Poszukaj dokąd idzie i będziemy wiedzieć.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szwedo22 (Kraśnik)

|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 13:05 Temat postu: |
|
|
| a pod 2 co podpiac |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 13:11 Temat postu: |
|
|
Nic nie podpinać  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szwedo22 (Kraśnik)

|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 17:37 Temat postu: |
|
|
Dobra ten zielony okazal sie niebieskim kablem Na nim jest 12.60 V czyli to jest ten oporowy tak ? Podpialem tak jak mi napisal Kaszlak no ale iskry nie ma czyli kondensator cewki padniety ? bo wszystko zmienione oprocz tego kondensatora cewki zmienione jest Cewka przewody swiece kondensator na aparacie zaplonowym .Z gory dzieki za odp A i jeszcze jedna rzecz jest to sprzeglo ;p mam wcisniete sprzeglo i np 1 a on trzyma na biegu na kazdym biegu to samo to znaczy ze linka nie naciagnieta ? Mam nową i chce zmienic tylko niech to 1 odpali |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
seba650 (Skierniewice)
 Pochwał: 1
|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 23:31 Temat postu: |
|
|
szwedo22, a ustawiałeś chociaż ten zapłon? Weź wstaw jakiś inny działający zapłon. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szwedo22 (Kraśnik)

|
Wysłany: Sob 03 Lip, 10 23:41 Temat postu: |
|
|
| mialem 2 zaplony na 1 nie odchodzil ten mloteczek na tym co teram mam jest mniej wiecej ustawiony bo jak jest ta strzalka i rowek na przeciwko siebie to wtedy zaczyna sie zaplon otwierac . On jest sprawny raczej bo wszystko odbija w nim i chodzi jak trzeba . To chyba tylko ten kondensator zostal cewki no nie ? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 18
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Nie 04 Lip, 10 9:33 Temat postu: |
|
|
Przeczyść styki przerywacza drobnym papierem ściernym.
Bez tego kondensatora na cewce powinien zapalić, a przynajmniej dawać oznaki życia.
Krzywka w aparacie zapłonowym ma dwa garby, kręć wałem tak aby przerywacz był maksymalnie otwarty i ustaw przerwę na przerywaczu na 0,45mm przy pomocy szczelinomierza. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szwedo22 (Kraśnik)

|
Wysłany: Nie 04 Lip, 10 9:36 Temat postu: |
|
|
A moze ma przebicie na izolatorze ? Na wszelki wypadek juz zamawiam 100% sprawny od forumowicza  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|