| Autor |
Wiadomość |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:00 Temat postu: Ciężko Pali 126p |
|
|
| Tak jak w temacie Maluszek ciężko pali pomimo wymienionych części takich jak: rozrusznik,nowy akumulator, nowe klemy, sprawdzone masy i styki rozrusznika. Za którymś przekręceniem kluczyka jest ok ale pierwsze parę przekręceń jest takie jakby miał mało prądu. Cy to może być stacyjka?? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:03 Temat postu: |
|
|
"Ciężko pali" czyli nie chce zapalić czy chodzi ci o to że rozrusznik za wolno kręci silnikiem  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:10 Temat postu: |
|
|
| nie ma siły rozrusznik przekręcić a za którymś kreci ładnie. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mroziu126p (Wrocław)
 Pochwał: 3
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:10 Temat postu: |
|
|
a świece? pamietaj ze to tez wazny czynnik
P.S a jest z początku taki dzwiek ze idzie napiecie a nie kreci? _________________ Fiat 126 ELX 98r (EleganTcki Sportowiec)
FSM Bielsko B. Polski Fiat 126p 650E 86r(granatowa przejściówka) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:11 Temat postu: |
|
|
| Jak przekręci to od tyku. Świece i kable nowe. Może być to kastka stacyjki?? Pierwszy raz mam takie coś w malcu. Próbuje kręcić ale nie ma siły obrócić silnikiem |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:30 Temat postu: |
|
|
A może akumulator się rozładował przez mróz ?  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:35 Temat postu: |
|
|
| Wczoraj kupiony wieczorem akumulatorek nuweczka. Na poprzednim dobrym od 125p tak samo było. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:43 Temat postu: |
|
|
a może po prostu olej marźnie i ciężko pali .. Weź pod miskę podstaw farelkę tak na 15-20 min. Zobaczysz że zapali lepiej. _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mroziu126p (Wrocław)
 Pochwał: 3
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:45 Temat postu: |
|
|
| Adrian. napisał: | | a może po prostu olej marźnie i ciężko pali .. Weź pod miskę podstaw farelkę tak na 15-20 min. Zobaczysz że zapali lepiej. |
niewykluczone moze to kwestia wlasnie zmiany oleju na inny tudziez podgrzania tego _________________ Fiat 126 ELX 98r (EleganTcki Sportowiec)
FSM Bielsko B. Polski Fiat 126p 650E 86r(granatowa przejściówka) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:47 Temat postu: |
|
|
U mnie wystarczyło że maluch postał bez klapy, na słońcu z godzinkę , i od razu lepiej zapalał  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mroziu126p (Wrocław)
 Pochwał: 3
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 11:51 Temat postu: |
|
|
wlasnie mialem tydzien temu taką sytuacje ze po wymianie rozrzadu dolewałem olej, normalnie zapalal praktycznie na dotyk, a wtedy długo chechłał a potem juz normalnie  _________________ Fiat 126 ELX 98r (EleganTcki Sportowiec)
FSM Bielsko B. Polski Fiat 126p 650E 86r(granatowa przejściówka) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Keen

|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 12:39 Temat postu: |
|
|
| Jak by tylko olej trzymał, to na mrozie na zimnym silniku wogóle by nie przekręcił. On dość dziwie reaguje, bo czasami szarpnie bez problemu a czasami krztusi. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 13:19 Temat postu: |
|
|
To być może coś z prądem, bądź gaźnikiem. EL/ czy starsza wersja ? _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Keen

|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 14:28 Temat postu: |
|
|
| To jest starszy maluch na zwykłym zapłonie. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 14:39 Temat postu: |
|
|
To być może coś z zapłonem  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piotrekwielki (Łódź, Przysucha)

Pochwał: 8
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 16:34 Temat postu: |
|
|
a rozrusznik, to nowy- używany?? _________________ MAŁY, ALE WARIAT |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pro100wnik

|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 16:52 Temat postu: |
|
|
Mam dokładnie to samo i nie wiem co do chu** jest, z ojcem odpalałem na 24V i wtedy zapalił, pochodził a potem zapałał normalnie na drugi dzien to samo ! 
Ostatnio zmieniony przez Pro100wnik dnia Wto 07 Lut, 12 16:52, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lucas621p

|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 16:52 Temat postu: |
|
|
| popatrzył bym jeszcze na zapłon i rozrząd bo może być tak że jest wychełtany rozrząd i będzie się zapłon przestawiał i jak mu się zachce będzie robił jak chce |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pro100wnik

|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 16:53 Temat postu: |
|
|
| Lucas621p napisał: | | popatrzył bym jeszcze na zapłon i rozrząd bo może być tak że jest wychełtany rozrząd i będzie się zapłon przestawiał i jak mu się zachce będzie robił jak chce |
jutro postarać sie włożyć drugi rozrusznik i zobaczę |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 17:13 Temat postu: |
|
|
| Pro100wnik napisał: | | z ojcem odpalałem na 24V i wtedy zapalił |
Tak, świetny pomysł. Podłączajcie do instalacji 24V. A co tam, 230V nawet podłączcie. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pro100wnik

|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 17:14 Temat postu: |
|
|
| lol to byly tylko sekundy zeby odpalil |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
foczka241 (Krzyżanowice/Iłża/Radom)

|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 17:17 Temat postu: |
|
|
Obstawiam że to kostka stacyjki one lubią pękać na mrozie,podobnie miałem poprzedniej zimy  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pro100wnik

|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 17:18 Temat postu: |
|
|
Ja mam bez stacyjki i tak samo jest  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 17:29 Temat postu: |
|
|
| Pro100wnik napisał: | | lol to byly tylko sekundy zeby odpalil |
Jak będziesz się widział ze swoim samochodem, to pozdrów ode mnie gorąco regulator napięcia.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pro100wnik

|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 17:34 Temat postu: |
|
|
hehe, pozdrowie regulator jest dobry bo ładowanie 14,20 , robiłem pomiary ;d ojciec coś jakoś dwa aku brał i 24V |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|