| Autor |
Wiadomość |
fiat126pknightrider (Kielce)

|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 23:25 Temat postu: |
|
|
Przedbicia to nie ma bo tam jest male
napiecie, ale moze byc zasniedzialy na stykach. Zapalil? Szansa zerowa - jak trafirnie w "totolotka" :d |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
ikarus280 (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 23:44 Temat postu: |
|
|
Podłącz go pod 380V i napewno będzie latał i ty przy okazji też,jakiś czas  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 23:49 Temat postu: |
|
|
Jaki masz olej wlany ? _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ikarus280 (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 0:11 Temat postu: |
|
|
| Pewnie jakiś opałowy i zdziwiony że nie kręci :PAlbo kupiłeś o za dużej pojemności akumulator.też tak miałem jak wkładałem dobry akumulator z trabanta.ledwo co elektromagnes chodził a na 40ah jest git. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 10:49 Temat postu: |
|
|
| Kupiona jest nowa 40. Dziś wymieniłem stacyjkę i to samo. Teraz wymienię olej na półsyntetyczny. Zobaczę jutro rano. A co do podłączania pod 24v czy 380v to swojego podłącz i uziem siebie ku..m do żelaza. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mroziu126p (Wrocław)
 Pochwał: 3
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 11:16 Temat postu: |
|
|
| wilu105 napisał: | | Kupiona jest nowa 40. Dziś wymieniłem stacyjkę i to samo. Teraz wymienię olej na półsyntetyczny. Zobaczę jutro rano. A co do podłączania pod 24v czy 380v to swojego podłącz i uziem siebie ku..m do żelaza. |
jaki masz przebieg w malcu? Ja przy duzych przebiegach 80kkm i wiecej nie polecam wlewania olejów syntetycznych lub pół  _________________ Fiat 126 ELX 98r (EleganTcki Sportowiec)
FSM Bielsko B. Polski Fiat 126p 650E 86r(granatowa przejściówka) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 11:36 Temat postu: |
|
|
| Nic jemu nie będzie. Silnik jest ok a i tak na wiosnę będzie rozbierany i na nowo uszczelniany. A tulejki w rozruszniku są ok bo dałem rozrusznik do elektryka samochodowego i powiedział że jest ok i nie ma się do czego doczepić. Styki poprawione, masy poprawione, nowe klemy prawie nowa stacyjka. A teraz ide wymienić olej. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Keen

|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 13:26 Temat postu: |
|
|
| Myślałem że wczoraj wymieniłeś - w końcu żukietę nawet odpaliłeś żeby jechać go kupić. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 16:57 Temat postu: |
|
|
Panowie olej wymieniony i to nie to. Wiecie co było?? Doszedłem do tego. Zapłon był za wczesny. Jak zdjąłem pierwszą fajkę ze świecy i patrzyłem na iskrę kręcąc za koło alternatora to silnik załapał do tylu. Ustawiłem zapłon i teraz maszynka dostała skrzydeł i prawie sama zapala tylko dotknę kluczyk. Rakieta a nie malczan  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 17:10 Temat postu: |
|
|
jak niby zapłon, skoro masz strupoganta  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ikarus280 (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 17:23 Temat postu: |
|
|
| elaganta ! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 17:31 Temat postu: |
|
|
| Mój maluszek jest z roku 88. Teraz to jest rakieta. Dziękuje za wszelkie podpowiedzi i pomoc. teraz maszynka jest OK |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 17:44 Temat postu: |
|
|
wilu105 toć ktoś wcześniej pisał że elegant Trzeba było mówić ze to FL
ikarus280 oj tam , oj tam  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 17:46 Temat postu: |
|
|
| Właśnie ludzie pisali o elegancie o podłączaniu pod 24v i pod 380v. Ale już wszystko sprawdziłem i naprawiłem. Jest OK, ale dzięki |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 17:47 Temat postu: |
|
|
polecamy się na przyszłość  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 17:51 Temat postu: |
|
|
| A mam jeszcze pytanko. Jak splanuje głowice o 3mm to muszę skracać osłony lasek popychaczy i same laski?? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
foczka241 (Krzyżanowice/Iłża/Radom)

|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 17:54 Temat postu: |
|
|
| Powyżej 2mm już trzeba. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 18:00 Temat postu: |
|
|
Osłony na pewno , ale lasek chyba jeszcze nie  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 18:01 Temat postu: |
|
|
To jak splanuję o 2mm to zostawiam je w spokoju to pykniemy o 2mm i zamach odchudzę do wieńca. Foczka241 na następnym spociku maluszek może być jeszcze szybszy i silniejszy  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 18:03 Temat postu: |
|
|
Przy 2mm musisz osłony skrócić. Od 1mm należało by skrócić. _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
foczka241 (Krzyżanowice/Iłża/Radom)

|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 18:07 Temat postu: |
|
|
Ja miałem tak zrobione 2mm i koło odchudzone,ale mi mało więc 3mm ,koło jeszcze delikatnie zjade, wałek 385 Świątka i gazniczek właśnie poleruje . a narazie jezdze na seryjnym  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 20:21 Temat postu: |
|
|
| A przy 2mm skracałeś osłony? Koło zamachowe jutro odkręcę od silnika z 99r i zawożę do tokarza. Co do gaźniczka to ja wczoraj rozebrałem gaźniczek pod polerkę a na ten czas zamontowałem gaźnik z silnika z 99. Zamontowałem rurkę ssącą od starego maluszka, i przewierciłem dno puszki filtra. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
morrek (Łódź)

Pochwał: 17
1991 Fiat 126p SWAP
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 20:34 Temat postu: |
|
|
wilu105 malucha masz do jazdy codziennej ? I jak wierciłeś otwory to uciąłeś ten kawałek "rury" ? _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilu105
![]()
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 20:42 Temat postu: |
|
|
| Tak wyważy. Robi od nowoczesnych silników to i od maluszka zrobi. Robił mi już w 125p |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|