| Autor |
Wiadomość |
Skalak_fsm (Brwinów [Mazowsze])

|
Wysłany: Sob 30 Sie, 08 20:36 Temat postu: Brak napięcia w cewce |
|
|
Panowie, mam problem, otóż nie wiem jak to się dzieje ale nie dochodzi mi napięcie do cewki zapłonowej(olejowej)...wszędzie dochodzi ze stacyjki, rozrusznik itd. tylko nie do cewki.PATRZYŁEM KABLE nie ma żadnych przerw...wszędzie idzie tylko nie do cewki.Sprawdzałem miernikiem więc co możliwe to sprawdziłem.I teraz nasuwa mi sie:
A.Może potrzebna jest cewka elektryczna(ta czarna)
B.NIe mam przeowdu opornościowego(ale chyba raczej nie bo ten przewód tylko ogranicza dopływ jak auto stoi w miejscu)
C.Stacyjka niesprawna(nie znam jej stanu faktycznego bo z alledrogo wzięta)
Może macie inne przyczyny?Jak myślicie?Piszcie |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
ScApi (Nowa Sól)
 Pochwał: 3
|
Wysłany: Sob 30 Sie, 08 21:35 Temat postu: |
|
|
| Przewód oporowy jest wymagany tylko do cewek Biazet 101 czyli tych czarnych, przewód idący do cewki jest załączany przez stacyjkę, zewrzyj 1 i 2 bezpiecznik od strony przodu samochodu i zobacz czy pokaże ci się napięcie, jak nie to masz przerwę na kablu, cała wiązka idzie lewą stroną przy wewnętrznym progu. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Skalak_fsm (Brwinów [Mazowsze])

|
Wysłany: Sob 30 Sie, 08 21:50 Temat postu: |
|
|
| Problem tkwi w tym że to nie jest auto tylko próbuje odpalić ten silnik "na krótko" poza autem.Czyli jest potrzeba żeby była też skrzynka z bezpiecznikami??? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ScApi (Nowa Sól)
 Pochwał: 3
|
Wysłany: Nie 31 Sie, 08 9:07 Temat postu: |
|
|
Jeżeli chcesz tylko odpalić to pociągnij kabel na cewkę od zacisku B+ Alternatora, albo jakiś osobny przewód z aku bądź stacyjki.
Generalnie cewka jest załączana przez stacyjkę, później idzie na bezpieczniki i dopiero cewka, zależy jeszcze jaki typ instalacji wchodzi w grę czy FL czy EL. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Skalak_fsm (Brwinów [Mazowsze])

|
Wysłany: Nie 31 Sie, 08 9:48 Temat postu: |
|
|
| Model FL wchodzi w rachube |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ScApi (Nowa Sól)
 Pochwał: 3
|
Wysłany: Nie 31 Sie, 08 11:36 Temat postu: |
|
|
Więc jak pisałem jeżeli chcesz tylko na krótko to pod cewkę zapłonową podciągnij kabel z alternatora bądź rozrusznika ewentualnie na kablu dosztukuj jakiś włącznik żebyś mógł normalnie go zgasić albo po prostu będziesz odłączał przewód od cewki żeby go zgasić.
W sumie do odpalenia na sucho potrzebujesz tylko masy obudowy cewki z silnikiem i silnika z Akumulatorem, + z Akumulatora podajesz na rozrusznik, cewkę, alternator nie koniecznie jeżeli odpalasz na chwile. no i standardowo drugi zacisk cewki pod przerywacz, i odpalić musi, do kręcenia rozrusznikiem możesz równie dobrze na krótko łączyć zacisk elektromagnesu z +, jak odpali puszczasz i tyle. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Skalak_fsm (Brwinów [Mazowsze])

|
Wysłany: Nie 31 Sie, 08 17:24 Temat postu: |
|
|
| No i jest iskra, ale jest kolejny schodek, otóż czy jeśli akumulator daje mi napięcie 11,65 V to nieodpali mi on??Teoria głosi że musi mieć 13,9 V żeby wygóle zaszła reakcja chemiczna w aku |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ScApi (Nowa Sól)
 Pochwał: 3
|
Wysłany: Nie 31 Sie, 08 18:01 Temat postu: |
|
|
11,65 będzie miał duży problem z utrzymaniem napięcia przy obciążeniu, po kręceniu rozrusznikiem zejdzie ci do 9 więc na iskrę zostaje niewiele.
12.60V - 12.70V ma akumulator naładowany bez obciążenia |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Skalak_fsm (Brwinów [Mazowsze])

|
Wysłany: Nie 31 Sie, 08 18:08 Temat postu: |
|
|
ALe patrzyłem też na drugim i mial 12,75 i to samo było
BO jest tak:silnik nie odpalany był ze 2 lata tylko stał w garażu,próbowałęm z kumplem ustawić zapłon "na ucho" ale nadal to samo
P.S.JAk to jest z tym zapłonem "na ucho"Jeśli jest cyknięcie to musi być tuż przed nim czy w momencie cyknięcia czy też za(oczywiście znak na kole pasowym ustawiony) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ScApi (Nowa Sól)
 Pochwał: 3
|
Wysłany: Nie 31 Sie, 08 18:21 Temat postu: |
|
|
Podłącz świece, najlepiej obie na kable WN ustaw pasowe na znaki i kręć aparatem, iskra powinna pokazać się w momencie rozwierania styków przerywacza, z mojego doświadczenia odchyłki +/-2* nie powinny mieć wpływu na odpalanie.
Poza tym sprawdź czy świece są mokre, sprawdź iskrę na obu, przerwę na przerywaczu, czy pompka pompuje paliwo. itp. itd.
W ogóle to co było w gaźniku po tych 2-uch latach się pali ? czy zalewałeś nową wache i czyściłeś gaźnik |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Skalak_fsm (Brwinów [Mazowsze])

|
Wysłany: Nie 31 Sie, 08 18:49 Temat postu: |
|
|
| Temacik do zamknięcia.PO ustawieniu zapłonu na żarówce odpala i kręci jak głupi... :D czyli silnik odpalony |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|