| Autor |
Wiadomość |
ziomekstg (Stargard Szczec.)

|
Wysłany: Pią 30 Sty, 09 22:30 Temat postu: |
|
|
Naprawde skoda pomaranczki, a take fajne zdjecia juz sie zapowiadaly z jej udzialem.
Nieche tu nikogo dyskryminowac ale z co niektorymi kobietami to naprawde trzeba uwazac na drodze, slamazarne to jakos takie pod wzgledem przyspieszania jak i hamowania.
Szkoda naprawde, mamy nadzieje ze jednak przytargasz sobie tego eleganta i kiedys nam zaprezentujesz.
Pozdrawiam. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 31 Sty, 09 0:28 Temat postu: |
|
|
Więc tak. Dziękuję Budzikowi za ładne chromowane ramiona. Obejrzałem auto i sprawa wygląda tak - przynajmniej na pierwszy rzut oka do zrobienia jest:
- wymienić cały lewy tylny błotnik wraz z tylną częścią (tam gdzie przykręcona jest lampa) aż do łączenia z tylnym podszybiem (tu niestety trzeba kroić i spawać, w czym jest największy problem)
- wewnętrzny błotnik chyba też, bo Budzik mówi, że tarł o koło
- tylna belka do wymiany (można wyciągnąć ładną ze szrotu)
- klapa do wymiany - jw
- zderzak tylny oczywiście też do niczego (taki to może nawet ktoś stąd odda za piwo)
- do wymiany jest przynajmniej koło pasowe alternatora (nie było możliwości obracać, bo jest skleszczone belką), a kto wie czy nie cały wałek od alternatora, ale to jest do zrobienia
- fotel kierowcy do wymiany - złamał się
- nie wiadomo co jest z tymi drzwiami, czy ich ciężkie zamykanie się jest faktycznie winą utraconej geometrii i czy jeśli tak, to czy odchył jest na tyle mocny, by nie można było jeździć
To w sumie tyle, pod samochód się nie kładłem więc nie wiem jak to tam wygląda.
Fotek niestety nie zrobiłem, bo jak się okazało na miejscu, zapomniałem wsadzić do aparatu karty...
Generalnie Budzik opowiadał, że z tą babką nawet udałoby się dogadać, bo szło im to do czasu, gdy nie przyjechał jej cfaniakowaty chłopak.
No i mam nadzieję, że Budzik zmieni swoją ostateczną decyzję, co do złomowania auta - jeśli już sam nie zrobi remontu z podanych wyżej przyczyn (bo ciężko byłoby zrobić remont pod blokiem i to w takiej pogodzie), to może chociaż zdecyduje się na sprzedaż. Tak jak sam mi w rozmowie wspominał, wiele by się za uszkodzonego malucha spodziewać nie mógł, no ale... Może znalazłby się ktoś kto by miał czas, chęci i pieniądze by zabrać się za odbudowę... Bo egzemplarz naprawdę bardzo ładny. Na żywo z nieuszkodzonej strony prezentował się tak samo dobrze jak na zdjęciach. Aż żal by było uniemożliwić mu powrót na drogę... _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Franiu126p (z nienacka)
Użytkownik zbanowany Zakaz pisania Pochwał: 8 Ostrzeżeń: 4
|
Wysłany: Nie 01 Lut, 09 1:43 Temat postu: |
|
|
Tak na szybko po przeczytaniu 3 strony tematu:
| piter19850207 napisał: | | jak to żeś zrobił, wymusiłeś czy co? |
a JEDEN post wyżej:
| Budzik napisał: | | Stłuczka oczywiscie nie z mojej winy |
2000 - mocno Cie w h**a tną... Lekkie to to nie jest, ale do odratowania
| kaszlak_maniak napisał: | | I niech mi która dziewczyna powie, że kobiety umieją jeździć... |
Wybacz, ale osobiście znam z 5 kobiet, które objechały by połowę tego forum, w tym także i Ciebie.
Podsumowując - da się to wyratować. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 6
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Nie 01 Lut, 09 4:30 Temat postu: |
|
|
| Franiu126p napisał: | | Wybacz, ale osobiście znam z 5 kobiet, które objechały by połowę tego forum, w tym także i Ciebie. |
Też wydawało mi się, że znam takie kobiety... Prędzej czy później i tak jakimś wypadkiem ze swojej winy kończyły...
Poza tym słowo "objeżdżać" też można różnie tłumaczyć... _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Franiu126p (z nienacka)
Użytkownik zbanowany Zakaz pisania Pochwał: 8 Ostrzeżeń: 4
|
Wysłany: Nie 01 Lut, 09 15:25 Temat postu: |
|
|
Ja słowo objeżdżam rozumiem w ten sposób, że jeżdżą zgodnie z przepisami, ścigają się, uczą jeździć innych i generalnie jestem w stanie się założyć, że z przepisów ruchu drogowego zagięły by Ciebie.
wk***ia mnie takie pi***olenie o szopenie, że baby za kierownicą to zuoo - Miałem 3 wypadki samochodowe, jeden z nich "spowodowany" przez kobietę (mimo iż wina była po mojej stronie). Skoro miałem wypadki w których potrącił mnie mężczyzna to... niech mi ktoś powie że faceci umieją jeździć...
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piotrek87 (Hajnówka)
![]() Pochwał: 2
|
Wysłany: Nie 01 Lut, 09 15:45 Temat postu: |
|
|
| Franiu126p napisał: | | baby za kierownicą to zuoo |
A ja uważam że tak jest, ponieważ kobiety (nie wszystkie) mają zazwyczaj "ważniejsze" sprawy na głowie niż jakieś tam prowadzenie samochodu. Do tego łatwiej niż płeć brzydka wpadają w panikę.
PS. Mam nadzieję że nikogo nie obraziłem swoją wypowiedzią. _________________ 126elx '97 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Harnas (Zgorzelec/ Goerlitz / Raeckelwitz)

Pochwał: 22
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Nie 01 Lut, 09 15:55 Temat postu: |
|
|
zaraz zrobi sie OT na temat kobiet za kierownica  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
artjas (Kraków)

|
Wysłany: Nie 01 Lut, 09 17:48 Temat postu: |
|
|
nie potrafilem sie oprzec i nie odniesc sie do bab za kierownica . Uogolniajac, bo przeciez nie bedziemy teraz analizowac poszczegolnych przypadkow, ze ktos tam kogos by objechal, uwazam ze kobiety sa gorszymi kierowcami, w skrocie to brak im glownie wyobrazni i szybciej wpadaja w panike! na szczescie sa sprawcami mniejszej ilosci wypadkow ale za to duzo wiekszej ilosci stloczek!
chcecie gadac o kobietach to zalozcie sobie laskawie ekstra temat i nie robcie OT... //Harnas |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Prezenty na wieczór panieński
|