| Autor |
Wiadomość |
Karol13 (Poznan) Prezes oddziału
Pochwał: 1
1991 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Czw 14 Sty, 10 21:42 Temat postu: |
|
|
hehh dobre  _________________ Pozdrawiam
Karol13
Terytorium126p Oddział Wielkopolski
www.maluch-poznan.com relacje z imprez motoryzacyjnych |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
m.a.x.x. (Łódź) Site Admin
Pochwał: 2
1998 Fiat 126p EL
|
Wysłany: Wto 19 Sty, 10 0:00 Temat postu: |
|
|
Rozmowa dwóch informatyków:
-Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną laskę!
-Orzesz ty!!!!
-Poszliśmy do mnie... widzę, że jest chętna.
Więc zacząłem się przystawiać na całego...
-I co? I co?
-Ona mówi"To może rozbierz mnie!"
-Nie gadaj! Ale czad!
-Normalnie ściągnąłem z niej spódniczkę i inne fatałaszki.
Położyłem na stole, tuż obok nowego laptopa...
-Nie p******!
Kupiłeś nowego laptopa?
A procesor jaki?! _________________
  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stasiu126p (Łódź)

Pochwał: 11
1989 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Wto 19 Sty, 10 1:08 Temat postu: |
|
|
słyszałem to kiedyś już ale nadal to śmieszy  _________________

Dziadek By Stasiu na kanale x)
Urwis Evolution III never done  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jackob (Ostrowiec Świętokrzyski)
 Pochwał: 1
|
Wysłany: Sro 01 Wrz, 10 20:15 Temat postu: |
|
|
Jedzą dwie świnie z koryta, po chwili jedna się zrzygała a druga na to: Nie dolewaj bo nigdy tego nie zjemy!!  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
areseral (Kolno)

|
Wysłany: Sro 02 Lut, 11 22:10 Temat postu: |
|
|
Ale temat się zakurzył. Odświeżę, go troszeczkę:
Po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia kwestionariusza na temat problemów technicznych, napotkanych podczas lotu. Formularz jest następnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechaników są wpisywane w dolnej części kwestionariusza, by umożliwić pilotom zapoznanie się z nimi przed następnym lotem. Nikt nigdy nie twierdził, że załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru. Poniżej zamieszczono kilka autentycznych przykładów podanych przez pilotów linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone warto zauważyć, że QUANTAS jest jedyną z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miała poważnego wypadku...
P = problem zgłoszony przez pilota
O = Odpowiedź mechaników
P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany.
O: Niemal wymieniono lewą wewnętrzną oponę podwozia głównego.
P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego lądowania przyziemia bardzo twardo.
O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania.
P: Coś się obluzowało w kokpicie.
O: Coś umocowano w kokpicie.
P: Martwe owady na wiatrochronie.
O: Zamówiono żywe.
P: Autopilot w trybie ''utrzymaj wysokość'' obniża lot 200 stóp/minutę.
O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.
P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.
O: Ślady zatarto.
P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.
P: Zaciski blokujące powodują unieruchomienie dźwigni przepustnic.
O: Właśnie po to są.
P: Układ IFF nie działa.
O: Układ IFF zawsze nie działa, kiedy jest wyłączony.
P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.
O: Przypuszczalnie jest to prawda.
P: Brak silnika nr 3.
O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.
P: Samolot śmiesznie reaguje na stery.
O: Samolot upomniano by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie.
P: Radar mruczy.
O: Przeprogramowano radar by mówił.
P: Mysz w kokpicie.
O: Zainstalowano kota.
P: Po wyłączeniu silnika słychać jęczący odgłos.
O: Usunięto pilota z samolotu.
P: Zegar pilota nie działa.
O: Nakręcono zegar.
P: Igła ADF nr 2 szaleje.
O: Złapano i uspokojono igłę ADF nr 2.
P: Samolot się wznosi jak zmęczony.
O: Samolot wypoczął przez noc. Testy naziemne OK.
P:3 karaluchy w kuchni.
O:1 karaluch zabity, 1 ranny, 1 uciekł |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PimpQ (EZG)

Pochwał: 7
1991 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sro 02 Lut, 11 23:28 Temat postu: |
|
|
DObre  _________________ Podpis został wyłączony przez Administratora |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Czw 03 Lut, 11 8:07 Temat postu: |
|
|
hahaha
doobre  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stasiu126p (Łódź)

Pochwał: 11
1989 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Czw 03 Lut, 11 22:02 Temat postu: |
|
|
hahaha
Dobra dobra-dobra?? dobra to były przed wojną,teraz są sami -swoi kochaj albo rzuć xd _________________

Dziadek By Stasiu na kanale x)
Urwis Evolution III never done  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pawwel92 (Dzbenin / Ostrołęka)

Pochwał: 2
1991 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Pią 04 Lut, 11 10:03 Temat postu: |
|
|
Jadą 2 blondynki na rowerach. Nagle jedna z nich zsiada z roweru i
zaczyna spuszczać powietrze w obu kołach. Druga zdziwiona pyta:
- A PO CO TY TO ROBISZ?
- A BO MAM SIODEŁKO ZA WYSOKO
Na co ta druga zaczyna majstrować przy swoim rowerze i zamieniać
miejscami siodełko z kierownicą.
- A TY CO ROBISZ ? - pyta pierwsza
- ZAWRACAM NIE BĘDĘ JEŹDZIŁA Z TAKĄ IDIOTKĄ!
- On: No to zacznijmy kochanie. Najpierw usiądźmy sobie wygodnie.
- Ona: Dobrze. A teraz powiedz mi jak to się robi? Tyle o tym słyszałam od koleżanek.
- On: Najpierw weź go do ręki.
- Ona: ALE OBLEŚNE
- On: Zapewniam cię, nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za główkę jedną reką.
- Ona: Tak? I co dalej?
- On: Tak, a później pociągnij drugą reką.
- Ona: Ach tak !?
- On: No właśnie, widzisz jak dobrze idzie?
- Ona: I co teraz?
- On: Teraz possij.
- Ona: NO Ty chyba żartujesz???
- On: Nie, nie żartuję. Zacznij ssać.
- Ona: Obleśne. Naprawdę ludzie tak robią???
- On: Tak.
- Ona: Jesteś pewny?
- On: Tak, mówiłem ci że jestem doświadczony. Dla mnie to nie pierwszy raz. Uwierz mi. Possij chwilę.
- Ona: (ssie) Hmmmmmmmm...
- On: No i co ?
- Ona: Słonawy w smaku.
- On: No, to chyba dobre nie?
- Ona: Nawet nie głupie. I co teraz?
- On: Teraz rozsuwasz nóżki.
- Ona: CO, co ty powiedziałeś??
- On: Rozsuwasz nogi.
- Ona: Tak miałeś na myśli?
- On: Tak, tylko musisz bardziej odgiąć nogi bo będzie ciężko dojść. Pokażę ci.
- Ona: A, rozumiem.
- On: Wlaśnie. I znowu bierzesz go w rączkę.
- Ona: Hmmm...
- On: Jak go juz wyciagniesz to wsadzasz go do buzi.
- Ona: Taaak.
- On: Ooo, wlaśnie tak.
- Ona: A co zrobic z tym żółtawym? To też się połyka?.
- On: Zależy od upodobania. Można połknąć jak się chce.
- Ona: Spróbuję....Hmmmm.... PYCHAAA... Sam spróbuj
- On: Hmm, no nie głupie.
- Ona: ---
- On: Popatrz teraz na mnie. Spróbuję wyciągnąć to różowe palcami.
- Ona: Ooooo?
- On: Czasem są małe problemy. Można sobie wtedy pomóc ustami.
- Ona: Hmmmmmmmm
- On: Można też trochę possać, to czasami pomaga.
- Ona: (ssie) Hmmmmmmmmmmmm
- On: Aaa Teraz poszło
- Ona: Taaak, czułam.
- On: I jak? Smaczne było?
- Ona: Muszę się przyznać, że nie głupie.
- On: Chcesz więcej?
- Ona: Tak, chętnie. Powiedz mi tylko czy to musi być tak cholernie skomplikowane???
- On: No, kochanie, ja ci na to nic nie poradzę. Tak się je raki.  _________________
http://www.terytorium126p.pl/forum/fiat-126p-fl-patriota-by-pawwel92-t7886-100.html |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
loony (Leszno/Wroclove)

|
Wysłany: Czw 22 Wrz, 11 9:54 Temat postu: |
|
|
Co łączy malucha i pijaną babę?
Jedno i drugie wstyd prowadzić. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kofeini (Łódź)

2000 Fiat 126p EL Happy end
|
Wysłany: Sob 22 Paź, 11 10:58 Temat postu: |
|
|
Facet wjeżdża maluchem na autostradę, zatrzymuje się przy bramce, pani z budki:
- 12 zł
- Sprzedane - odpowiada zadowolony kierowca _________________ http://www.fiat126p.kofeini.com |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
radijio1712
![]()
|
Wysłany: Czw 17 Lis, 11 19:40 Temat postu: |
|
|
| dobre haha |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Galerianek

Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 2
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Czw 08 Gru, 11 17:22 Temat postu: |
|
|
Dziewczyna do Hardokorowego koksa: Opierdolic ci ;d ?
Hardokorowy koksu: NIE MA OPIERDALANIA !!
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 13 Gru, 11 22:38 Temat postu: |
|
|
Zaleta prezesa Kaczyńskiego
Jak chrapię to nie budzi żony  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Wto 13 Gru, 11 23:13 Temat postu: |
|
|
Złota rybka i Kaczyński
*Spełnię twoje trzy życzenia
-Złota rybko mam tylko jedno życzenie. Chciałbym być prezydentem do końca życia.
* załatwione, tylko leć prędko bo zaraz ci samolot do Smoleńska ucieknie _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Galerianek

Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 2
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Wto 13 Gru, 11 23:22 Temat postu: |
|
|
| poloska napisał: | | Jak chrapię to nie budzi żony Laughing |
Dobre tego nie słyszałem
| Cytat: | Złota rybko mam tylko jedno życzenie. Chciałbym być prezydentem do końca życia.
* załatwione, tylko leć prędko bo zaraz ci samolot do Smoleńska ucieknie |
Czarny humor ale Lubię to
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 10:43 Temat postu: |
|
|
Dzwoni facet do firmy reklamującej odchudzanie i po krótkiej rozmowie zamawia pakiet o nazwie "5 kilo w 5 dni".
Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi cudowna blondyneczka, około 20 lat i oprócz sportowego obuwia i tabliczki zawieszonej na szyi nie ma nic na sobie. Dziewczyna przedstawiła się jako pracownica wspomnianej firmy i programu "5 kilo w 5 dni". Na tabliczce napis:
"Mam na imię Kasia. Jak mnie złapiesz będę Twoja!".
Facet rzuca się bez namysłu w pościg za blondynką. Po paru kilometrach i pewnych początkowych trudnościach, w końcu łapie swoją nagrodę. Sytuacja powtarza się przez kolejne 4 dni.
Facio staje na wadze i zadowoleniem stwierdza, że rzeczywiście schudł 5 kilo! W takim razie znów dzwoni do firmy i zamawia program - tym razem "10 kilo w 5 dni".
Następnego dnia: w drzwiach staje zapierająca dech w piersiach kobieta, najpiękniejsza, najbardziej seksowna, jaką widział w życiu. Na sobie nie ma nic oprócz butów sportowych i tabliczki na szyi:
"Mów mi Ewa. Jak mnie złapiesz, będę Twoja!"
Ta kobieta ma jednak taką super kondycję, że faciowi niełatwo jest ją złapać od razu i gonitwa trwa znacznie dłużej. W końcu jednak okazuje się że nagroda warta jest nadludzkiego wysiłku.
Historia powtarza się przez następne 4 dni i w końcu facet staje na wadze i jest całkowicie zadowolony: schudł obiecane 10 kilo!
W takim razie postanawia pójść na całość i dzwoni do firmy trzeci raz. Zamawia pakiet "25 kilo w 7 dni". Pani przez telefon pyta:
- Jest Pan absolutnie pewien? To jest nasz najtrudniejszy program!
Facet jest jednak głęboko przekonany, że tego właśnie chce.
- Całe lata nie czułem się tak wspaniale!
Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi potężny, muskularnie zbudowany, intensywnie opalony dwumetrowy facet. Na sobie ma tylko różowe buty sportowe i tabliczkę:
"Jestem Franek. Jak Cię złapię, będziesz mój!" _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stasiu126p (Łódź)

Pochwał: 11
1989 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 15:15 Temat postu: |
|
|
Adrian. hahahaahahaha  _________________

Dziadek By Stasiu na kanale x)
Urwis Evolution III never done  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 15:20 Temat postu: |
|
|
Początek XX wieku. Uboga wiejska rodzina miała jedyną żywicielkę - krowę. Kiedy nastał kolejny ranek, mąż wstał jak zwykle przed świtem i poszedł do obory ją wydoić. Niestety krowa leżała całkiem martwa. Człowiek się załamał, przed oczami stanęła mu wizja śmierci głodowej, więc wyjął ze spodni pasek i powiesił się pod powałą. Po dłuższej chwili obudziła się żona, zaniepokojona brakiem małżonka. Od razu pomyślała, że mąż powinien być w oborze. Kiedy się tam udała i okazało się, że mąż popełnił samobójstwo, a na klepisku leży
martwa krowa - jedyna żywicielka rodziny, niewiele myśląc powiesiła się koło męża, w końcu zgodnie z przysięgą małżeńską chciała dzielić jego los. Po chwili obudził się starszy syn. Kiedy zobaczył, że łoże rodziców jest puste, a na stole nie stoi kanka z mlekiem, jak zazwyczaj bywało, postanowił poszukać rodzicieli w oborze. Jakiż był jego szok, gdy odnalazł martwą krowę i rodziców równie martwych, a okoliczności wskazywały na samobójstwo. Pomyślał, że musi to sobie poukładać, postanowić coś, a najlepiej zawsze udawało mu się myśleć nad rzeką. Wziął więc wędkę i poszedł nad wodę. Zarzucił haczyk i w tej chwili z wody wyłoniła się postać pięknej syreny...
- Jeśli przelecisz mnie pięćdziesiąt razy, wskrzeszę twoich rodziców, krowę i żyć będziecie w dostatku do końca waszych dni - rzekła syrena.
Niestety syn dał radę syrenie tylko 25 razy i kiedy zasłabł pochłonęły go czeluście piekielne. W tejże chwili obudził się młodszy syn ubogich rolników. Kiedy zobaczył, że izba stoi pusta, postanowił, że poszuka współmieszkańców. Kiedy zobaczył martwą krowę i martwych rodziców w oborze, bardzo zafrasowany zauważył brak również wędek. Przecież miał jeszcze brata.
- Pewno poszedł nad rzekę - pomyślał i poszedł go poszukać. Zastał porzuconą wędkę i pomyślał, że brat poszedł za potrzeba i zaraz wróci, jednak w tym momencie z wody wyłoniła się piękna syrena i zapytała:
- Ile masz lat chłopcze?
- 16...
- Hm, jeśli przelecisz mnie 25 razy, wskrzeszę twoich rodziców, brata, krowę i żyć będziecie w dostatku do końca waszych dni - rzekła syrena.
- A mogę 30?!
- No, możesz...
- A 40?
- Możesz chłopcze, oczywiście, jak tylko dasz radę.
- A 50 razy mogę?
- Tak, tak, tak! - krzyknęła uradowana syrenka.
- A nie zdechniesz jak krowa? _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stasiu126p (Łódź)

Pochwał: 11
1989 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 12 15:30 Temat postu: |
|
|
hahahaa słyszałem to od jarzombka ale na żywo zajebisty kawał  _________________

Dziadek By Stasiu na kanale x)
Urwis Evolution III never done  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
jjarzombekk (Łódź)

Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1
1990 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 10:14 Temat postu: |
|
|
Poranny suchar:
Jedzie facet BMW i złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło. Podjeżdża mercedes wysiada gościu i się pyta:
- Co pan robi?
- Odkręcam koło – odpowiada facet.
Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi:
- To ja wezmę radio! _________________ ihad
Bo szacunek i renomę zdobywa się latami...
Ogólnopolski
Klub
Miłośników
Mechanika
Pitera
Wstawaj, Ryba, ojczyzna cię wzywa. haha  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 08 Lut, 12 10:24 Temat postu: |
|
|
jjarzombekk stare ale dobre  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
poloska (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Nie 19 Lut, 12 23:34 Temat postu: |
|
|
Jakie wspólne powiedzenie ma O. Rydzyk i Ferdek Kiepski
- Babka dawaj rentę
 _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 20 Lut, 12 8:21 Temat postu: |
|
|
 _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|