| Autor |
Wiadomość |
vitekps (Kraków)

|
Wysłany: Sob 14 Sie, 10 15:19 Temat postu: KRADZIEŻ! To może czekać nawet twojego maluszka! |
|
|
Witajcie!
Kiedy ostatnio widziałem statystyki kradzieży pojazdów to maluch jest w czołówce... Dodatkowo jest pare wątków "poszukiwany".
Wszystko to bardzo mnie trapi.... Wiec proszę was o to abyście dorzucili jakieś niezłe rozkminy jak przeciwdziałać kradzieży.
Osobiście myślę o blokadzie na kierownice;) co o tym myślicie?
Pozdrawiam! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Mandolina (Opole)
 Pochwał: 16
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 14 Sie, 10 16:14 Temat postu: |
|
|
Wiadomo, nie ma stuprocentowych zabezpieczeń przed kradzieżą, wiele zależy od tego, kto i po co kradnie samochód. Złodzieje potrafią kraść samochody nie tylko z ulicy, ale też i z garaży. Jak nie odjadą o własnych siłach, to na lawecie.
Maluch jak wiadomo nie jest samochodem, na którym można jakoś specjalnie zarobić (no chyba że coś typu BOSMAL, lub jakiś wychuchany ST, ogólnie egzemplarz o dużo większej wartości), więc mimo iż kradnie się ich dużo, to raczej żaden złodziej nie będzie próbował porwać go za wszelką cenę - jeśli utrudni mu się sprawę, bo np. będzie miał kilka śrubek więcej do odkręcenia, żeby jakieś zabezpieczenie rozbroić, to się na pewno zniechęci i odpuści.
Można stosować przeróżnego rodzaju blokady, alarmy czy inne patenty, wiadomo im więcej tym lepiej.
Najgorszym zabezpieczeniem jest chyba alarm. Jak masz twardy sen to możesz go nie usłyszeć, albo np. może Cię akurat nie być w domu... A nikt inny nie zareaguje, bo mamy czasy takie, że każdy tylko wyjrzy przez okno sprawdzić czy to nie jego wyje i jak zobaczy że to nie jego, to ma to w dupie.
Na pewno przyda się jakieś ukryte odcięcie zapłonu, immobilisery, jakieś układy antynapadowe, choć to też można obejść, ale do tego potrzebny już trochę bardziej wykwalifikowany złodziej. Można też zabierać ze sobą aku do domu.
Dobrym rozwiązaniem może też być blokada skrzyni biegów, bo w zależności od jej konstrukcji żeby takie coś rozmontować, najczęściej by się trzeba było pod samochód położyć, a który złodziej będzie się kładł na ulicy, gdzie prześwitu jest +/- 20cm, jak nie mniej.
Jest jeszcze jeden, dość drogi, ale chyba najskuteczniejszy sposób ochrony przed kradzieżą - parkować samochód na parkingu strzeżonym.  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
vitekps (Kraków)

|
Wysłany: Sob 14 Sie, 10 17:16 Temat postu: |
|
|
kaszlak_maniak Jak opowiadałeś o tej skrzyni to wpadł mi pewien pomysł do głowy. Czy było by to dobre zabezpieczenie gdyby przewiercić dwa otwory w obudowie lewarka a może nawet też w lewarku i przekładać przez te trzy dziurki wsadzić jakiś drążek z kłódką?
Profesjonalny projekt: http://img704.imageshack.us/i/blokadaskrzyni.png/  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kondek279 (Zawiercie)

Pochwał: 1
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Harnas (Zgorzelec/ Goerlitz / Raeckelwitz)

Pochwał: 22
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Sob 14 Sie, 10 18:05 Temat postu: |
|
|
kluczyk na kablu od masy zakladac tylko w jakims malo oryginalnym miejscu. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 14 Sie, 10 18:05 Temat postu: |
|
|
No, jest to jakiś pomysł, ale... Tak jakoś druciarsko to wygląda, no i też jest to do rozmontowania w kilka sekund.
To jest tylko teoretyzowanie, bo się nigdy blokadami nie interesowałem, ale jak by mi się chciało montować blokadę, to bym rozkręcił ładnie tunel, żeby zobaczyć ile tam faktycznie jest miejsca, żeby ją zamontować, a potem połaziłbym po szrotach i poszukał jakiejś nadającej się do zamontowania blokady (tyle że na szrocie pewno trzeba by się nieźle pomęczyć, żeby taką raz że wyciągnąć a dwa w ogóle znaleźć, rzuciłem jeszcze okiem na alledrogo i taka blokada do zamontowania w tunelu też tanią imprezą nie jest).
EDIT:
Kondek możesz pokazać jak wygląda?  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kondek279 (Zawiercie)

Pochwał: 1
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kondek279 (Zawiercie)

Pochwał: 1
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
morrek (Łódź)

Pochwał: 12
1991 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Sob 14 Sie, 10 19:01 Temat postu: |
|
|
| Harnas napisał: | | kluczyk na kablu od masy zakladac Smile tylko w jakims malo oryginalnym miejscu. |
Chyba na plusowym przewodziku, bo jak się nie mylę to minus jest przykręcany do karoserii blisko aku . _________________
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/98711
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandolina (Opole)
 Pochwał: 16
|
Wysłany: Sob 14 Sie, 10 19:37 Temat postu: |
|
|
Jak ktoś się uprze na waszego malca to żadne zabezpieczenia nie pomogą bo go na lawete wezmą.
Ewentualnie jak zobaczą, że nie da się ukraść to zdemolują, podpalą ( kumpel miał w aucie śruby od głośników zaklepane aby nie dało się ich wykręcić, to w nagrodę jak złodzieje zobaczyli , że sobie z tym nie poradzą pocieli mu całął tapicerkę nożami a miał skurzaną). _________________ http://www.terytorium126p.pl/forum/post34853.html#34853 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 14 Sie, 10 20:13 Temat postu: |
|
|
| Mandolina napisał: | | Jak ktoś się uprze na waszego malca to żadne zabezpieczenia nie pomogą bo go na lawete wezmą. |
Właściwie już to wyżej napisałem. Jak ktoś się boi o samochód to najlepszym (i w sumie drogim) rozwiązaniem jest moim zdaniem parking strzeżony. _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Harnas (Zgorzelec/ Goerlitz / Raeckelwitz)

Pochwał: 22
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Sob 14 Sie, 10 20:54 Temat postu: |
|
|
| morrek napisał: | Harnas napisał:
kluczyk na kablu od masy zakladac Smile tylko w jakims malo oryginalnym miejscu.
Chyba na plusowym przewodziku, bo jak się nie mylę to minus jest przykręcany do karoserii blisko aku Razz. |
to bez roznicy czy plus czy minus, bo jak odlaczysz jeden albo drugi i tak auta nie uruchomisz ja mam na masie kluczyk, nawet gdzies kiedys fote dawalem, wyciagam klucz i auto jest bez pradu  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszlak_maniak (3miasto/Żelistrzewo)

Pochwał: 5
1988 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sob 14 Sie, 10 23:14 Temat postu: |
|
|
No tak, ale chodzi o to, że od minusa akumulatora do miejsca, w którym przewód masowy jest przykręcony do nadwozia droga jest bardzo krótka, więc tak właściwie nie ma gdzie ukryć tego kluczyka. A nawet jeśli go tam wstawisz, to kawałek drutu, gwoździa, albo dodatkowy przewód przyniesiony przez złodzieja załatwia sprawę. Chociaż nawet na minusie taki kluczyk jest rzeczą dobrą, bo zawsze zmusi to złodzieja do stracenia chociaż kilkudziesięciu cennych sekund na poszukiwanie i zlikwidowanie przyczyny nie uruchomienia auta. Najlepiej zrobić sobie jakiś przełącznik ukryty np. gdzieś za środkową konsolą, który by odcinał kila rzeczy na raz, np. zapłon, rozrusznik i jeszcze coś, np. światła (rzecz jasna światła w odjechaniu przeszkodą nie będą, ale w przypadku obejścia zapłonu i uruchomieniu auta ich brak np. znacznie utrudni ucieczkę nocą czy też zwróci uwagę przypadkowo przejeżdżającego radiowozu ). _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Harnas (Zgorzelec/ Goerlitz / Raeckelwitz)

Pochwał: 22
1997 Fiat 126p ELX
|
Wysłany: Nie 15 Sie, 10 8:39 Temat postu: |
|
|
przedow masowy nie koniecznie musi byc krotki moj ma z 1,5m  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 3
|
Wysłany: Nie 15 Sie, 10 8:56 Temat postu: |
|
|
Mój znajomy ma dobry patent. Weź cienką deskę albo coś, powijaj full gwoździ, połóż na siedzenie i przykryj czymś. Jak złodziej usiądzie to sobie dupsko podrapie
PS. A jak zrobić ten taki przełącznik np pod fotelem ?  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 18
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Nie 15 Sie, 10 9:22 Temat postu: |
|
|
pod fotelem oklepane
lepiej zrobić odcięcie na przekaźniku z dużym kondensatorem nawet jak zapali to pochodzi góra 15s i zdechnie, po paru próbach odjechania złodziej zrezygnuje _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
travispastrana (Toruń)

|
Wysłany: Nie 15 Sie, 10 14:31 Temat postu: |
|
|
co byśmy nie robili to wezmą go na lawetę i po kaszlaku...trzeba robić jak w PRL-u, np odkręcać koła na nocke;p
Mój kumpel miał takie cudo, że musiał puknąć lusterko, guzik się załączał i odpalał...a tak to po 5s gasł.
Taka ściema, że lusterko poprawiał;d |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
vitekps (Kraków)

|
Wysłany: Nie 15 Sie, 10 22:21 Temat postu: |
|
|
Mój znajomy ukrywa swoje radyjko na noc w szczelinie pod fotelem. Jak się mu włamali to na drogi dzień leżało na fotelu.
hahhaha nawet nie zabrali hahahhaha |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kultowe@op (Łódź)

1994 Fiat 126
|
Wysłany: Wto 17 Sie, 10 21:26 Temat postu: |
|
|
Moj znajomy miał zajefajny patent w fieście. w starą gaśnice wpompował powietrze i jakimś cudem podłączył to do serwa. Sterowanie było elektroniczne. Po 15sekundach od odpalenia jeśli nie przełączył przełącznika, ciśnienie z gaśnicy waliło w serwo. Może gdyby ktoś chciał to by nią odjechał ale po chwili i tak zostawiłby zęby na przedniej szybie  _________________
http://www.terytorium126p.pl/forum/blekitna-pchelka-t7102.html |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kropek
 Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 2
|
Wysłany: Czw 19 Sie, 10 20:40 Temat postu: |
|
|
mało czytam tematów ale ten mnie bardzo zaciekawił... ja mogę polecić immobilizer który mój były elegant posiadał ja mam jedynie po nim instalację elektryczną gdzieś w pudle to mogę zaprezentować jak to wygląda zdjęciem ... działanie miało prawie takie samo jak przy każdym malcu wsiadasz ustawiasz się np w przypadku złodzieja wyrywasz stacyjkę wyrywasz kable łączysz zapłon kontrolki się zapalają łączysz zapłon na silnik kolejnym kablem i stukasz kablem od rozruchu ... w afekcie historia się kończy własnie w tym miejscu rozrusznik nie działa a z popychu nie da się odpalić auta bo tak na prawdę nie ma iskry...
blokada skrzyni biegów... kiedyś taką na forum wystawiałem za 150 zł właśnie dedykowaną do malucha którą się mocowało do tunelu wrzucało się bieg wsteczny zaciągało się łapkę półkolistą zatrzaskiwała się i śpimy spokojnie prędzej się zegnie drążek niż coś się ruszy ta blokada
PS: jesli ktoś chce kupić tę blokadę to ją jeszcze mam |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Szczepan (Łódź)

Pochwał: 2
1991 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Czw 19 Sie, 10 20:45 Temat postu: |
|
|
Ja tam mam alarm centrale i odcięcie  _________________

D'N'B-Dobry bass cały czas
Nadworny awanturnik  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|