| Autor |
Wiadomość |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Nie 15 Maj, 11 18:39 Temat postu: Był Elx '98, jest Fl "FeLix" '89 BolekLodz |
|
|
Witam! Witam! Witam!
Nadszedł w końcu ten oto dzień, że zakupiłem swój pierwszy samochód z przeznaczeniem do użytkowania jako odpowiedzialny kierowca. Znaczy się, że nie skończy na polu
W dniu dzisiejszym stałem się posiadaczem Elx'a z rocznika '98. Po obiedzie wszedłem na alledrogo.pl i zobaczyłem malucha z Łodzi. Od razu zadzwoniłem i pojechałem go obejrzeć. Auto nie ma przeglądu, bo gość jeździ już czymś innym, a malec od kilku tygodni stał pod blokiem. OC też kończy się niedługo i jest trochę pracy przy aucie. Progi, ogniska rdzy i radio trzeba założyć, ale nie żałuję zakupu. Punktem kulminacyjnym dnia był przejazd przez całe miasto tym autem, w dodatku bez prawa jazdy, ale dotarłem szczęśliwie. Jutro montuję radio i naładuję aku, bo paliliśmy go na pych, a w najbliższych dniach jadę do kumpla, bo obiecał mi, że jak kupię malucha, to odda mi wszystkie części od swojego, którego miał.
Auto posiada alarm, uchylane tylne szyby i pasy na tylnych siedzeniach i bagażnik dachowy.
Fotki:
[img]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/334a3f9d45e38a93.html[/img]
[img] http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/de40247b7e09ea55.html [/img]
[img] http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/36a874ec98cf32f9.html [/img]
[img] http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/460ad569fa996761.html [/img]
[img] http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8750c915bfbecc44.html [/img]
[img] http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f875fe1e9f9046f2.html [/img]
Mój poprzedni kaszlak skończył niestety marnie, z czego nie jestem dumny, bo miał blachę dosłownie idealną. Niestety kolega spalił mi sprzęgło, a po wymianie skrzyni wchodziła tylko 2ka. Teraz wiem, że wystarczyło wyregulować skrzynię. Miał trochę wbity prawy tylny narożnik, zderzaki do wymiany i tłumik zgubiłem.
[img] http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4fb1ac3d1f03831c.html[/img]
[img][/img]
Ostatnio zmieniony przez BOLEKlodz dnia Pon 23 Sty, 12 16:21, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Szczepan (Łódź)

Pochwał: 2
1991 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Nie 15 Maj, 11 20:28 Temat postu: |
|
|
Powitać nowego
po pierwsze popraw linki, po drugie ustaw skąd jesteś powodzonka w pracach i czekamy na foty części i robot  _________________

D'N'B-Dobry bass cały czas
Nadworny awanturnik  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
fiatcik (Łódź)

Pochwał: 1
1986 Fiat 126p E
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
metalzkudowy (Kudowa Zdrój)

|
Wysłany: Nie 15 Maj, 11 22:06 Temat postu: |
|
|
BOLEKlodz ja posiadam identycznego z tego samego roku, kolor też taki sam zobacz sobie jak to u mnie wszystko wyglądało i jak teraz wygląda. Polecam Ci wyciągnąć wszystko ze środka łącznie z zerwaniem konserwacji podłogi od zewnątrz i wewnątrz a się przerazisz zobacz sobie jak w moim podłoga wyglądała... Zrób foty podłogi itd. U mnie na masce, drzwiach nie ma żadnych wżerów rdzy. na karoserii lekkie odpryski tylko są. Próg lekko był nadrdzewiały z małą dziurą ale wszystko juz jest dobrze zrobione. Trochę pracy Cię czeka, ale nie poddawaj się! Musi być ELEGANT'cko  _________________ Fiat 126 ELX '98... bo musi być ELEGANT'cko
http://www.terytorium126p.pl/forum/malczik-126-elx-98-bo-musi-byc-elegant-cko-t8343.html |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pon 16 Maj, 11 14:41 Temat postu: |
|
|
| Mój miał spawaną podłogę jesienią i z wewnątrz wygląda całkiem nieżle, ale od spodu to nie wiem, ale w najbliższych dniach wjadę na kanał. Na zewnątrz to do roboty są progi (chociaż tak tragicznie jeszcze nie jest), podszybia i mnóstwo wykwitów rdzy. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Radnaro (Łódź)

|
Wysłany: Pon 16 Maj, 11 15:10 Temat postu: |
|
|
tez mam zielonego mozesz se luknac (temat green kid). a maluszek fajny troche widac ze stał ale wlasnie to jest fajne ze odpalasz na popych wracasz do domu itp..w tych autach teraz to jakby postał troche to juz niewiadomo a malec pach i jedzie
jak by cie to interesowało to naprzeciwko reala (tam dzie czesto spoty sa) jest złomowisko. miesiac czy2 stał tam czerwony elegant, facet mowil ze to roznie moga go zezlomowac za tyd a jak nierpzeszkadza to i kilka meisiecy. zawsze cos mozna wyciagnac...ja np. wziolem od niego tylna szybe, jak sam wyciagne to za free se mozna wziasc..poza kolami...kola 20zł za sztuke...tez wyciaglem 2 kola z kozackim bieznikiem  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pon 16 Maj, 11 17:47 Temat postu: |
|
|
| No ja to niestety mieszkam na drugim końcu Łodzi. W okolicach selgrosa na rokicińskiej. Dzisiaj zarzuciłem do niego radio marki "radio" i głośniki z mini wieży, zestaw który miałem w fl'u. Naładowałem aku, zdjąłem bagażnik, bo strasznie zardzewiały, rozkminiałem alarm i w sumie to narazie tyle. Narazie remont to jest sprawa drugorzędna, bo najpierw trzeba przerejestrować i OC wykupić, a później jeszcze przegląd, bo już wyszedł. A jakieś tam części, to zawsze się znajdą. Jakby spoty były trochę bliżej mnie, to może bym nawet podjechał, bo tak, to dopiero jak zdam i odbiorę prawko. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 16 Maj, 11 18:40 Temat postu: |
|
|
szczerze.. to niestety ale myślę że z podłogą nie będzie za ciekawie, progi zgnite,ogólnie cały pognity. Ogólnie to myślałem że mój EL jest zgnity ale Twój jest bardziej Musisz się z tym pogodzić że niedługo może skończyć w hucie Lepiej trzeba było kupić FL-a bo wiadomo że mniej gniły
Ale wiadomo pierwszy samochód kupuję się w pośpiechu bo chce się jeździć , także niech służy  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Pon 16 Maj, 11 18:51 Temat postu: |
|
|
| Chętnie przygarnął bym FLa, ale nie było żadnych. Jest ich niestety coraz mniej. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adrian. (Śliwice)

Pochwał: 5
|
Wysłany: Pon 16 Maj, 11 19:17 Temat postu: |
|
|
BOLEKlodz szczerze to dziś trudniej znaleźć dobrego EL niż FL  _________________ Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków... pojeździć się da, ale jednak czegoś brakuje
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Nie 22 Maj, 11 19:18 Temat postu: |
|
|
Wczoraj wziąłem się za przykręcanie listewek przy progach (były zdjęte jak go kupiłem) i znalazłem... MRÓWKI!. Łaziły sobie po progu i pod wykładziną. Szybka akcja "odkurzacz" i zdjąłem uszczelkę drzwi. Tam były i mrówki i rdza. Więc wyczyściłem i pomalowałem podkładem to co pod uszczelką i trochę też podłogę z tej strony. W sumie to blacha zdrowa i nawet nieźle pospawana. Dzisiaj, jak montowałem wszystko spowrotem, to luknęłem stronę kierowcy. Trochę gorzej, bo jakiś pacan chyba nie pomyślał, że jak mata bitumiczna odstaje od blachy, to może się tam gromadzić woda i rdzewieć. Zdrapałem całą matę jaką mogłem i jutro biorę się za malowanie blachy.
Dzisiaj jeszczę zdjąłem licznik, żeby zobaczyć czy linka się kręci (bo licznik nie działał) i to chyba ślimak.
Próbowałem też coś wymodzić z uszczelką bagażnika, bo fabrycznie, to woda spływająca z podszybia, spływa w uszczelkę bagażnika i nie ma gdzie płynąć dalej, więc wkracza nasza dobra koleżanka. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ikarus280 (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Sro 25 Maj, 11 7:09 Temat postu: |
|
|
A ruda skacze  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Sro 25 Maj, 11 13:45 Temat postu: |
|
|
| Nie krytykuj, bo twój jest w gorszym stanie. Wstawiasz go jednak do spawacza? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ikarus280 (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Nie 09 Paź, 11 18:58 Temat postu: |
|
|
| Pochwal się malowaniem, podobno masz ciągłą na masce |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Sro 18 Sty, 12 22:40 Temat postu: |
|
|
Witam. Jako że dzisiaj mija dokładnie 1 rok, odkąd zarejestrowałem się na forum (można sprawdzić w profilu) zakupiłem dzisiaj pewną "zabaweczkę". Biała, rocznik 1989, blacha w stanie bdb. silnik trochę mniej. Brat kolegi jak go zobaczył, to powiedział: "ale komuna!" a ja mu na to: "przecież to '89ty. Wyzwolenie stanu " Jutro porobię fotki i postaram się wrzucić, aczkolwiek będę w domu dopiero o 20tej. _________________ Daj mi malucha, Nim zwiedzę okolicę.
Będzie wstyd jak wyprzedzę Kubicę
Przez momo kierownicę cały świat jak na dłoni
Chociaż lepiej Brat nie mówić ile ten Fiat ma koni.
- O.S.T.R. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stasiu126p (Łódź)

Pochwał: 11
1989 Fiat 126p FL
|
Wysłany: Sro 18 Sty, 12 22:55 Temat postu: |
|
|
no to czekamy  _________________

Dziadek By Stasiu na kanale x)
Urwis Evolution III never done  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lepa (Zduńska Wola - EZD FW09)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Sro 18 Sty, 12 23:27 Temat postu: |
|
|
Byłem go oglądać 2 miesiące temu jak sam szukałem FL'a
Pan chciał 1200zł i nie chciał opuścić.
Powiem szczerze, że zraziło mnie w nim tylko to, że zrobił kiepskie łatki na końcach błotników oraz to, że sam malował autko. Powiedział mi, że nie jest malarzem i dawno nie malował. Nie zapytałem dlaczego nie wyciągał szyb do malowania chociaż to widać od razu. Nie równo przykleił taśmę papierową Lakier tak średnio położony, ale idzie przeżyć. Silnik ok. Jak stwierdził: 'do szczęścia brakuje mu chlapaczy' Lotnika zdążył dokupić? Opowiadał jak to naszukał się oryginalnego koloru? Mówił, że mało pali?
Generalnie autko fajne i kupiłbym gdyby opuścił do 1000zł chociaż. Ile dałeś ostatecznie? Mam nadzieję, że spotkamy się na jakimś zlocie, bo mój Malec i ten z zewnątrz są IDENTYKO
DBAJ O NIEGO!  _________________ Fiat 126p Trypel 89' (remont)
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Czw 19 Sty, 12 22:45 Temat postu: |
|
|
Ja dałem 850zł i odkupiłem go od jego syna. Drugiego lotnika nie ma, jest tylko jeden fotel. Ale jak trzyma! Podniosłem pokrowiec i okazało się, że ktoś wyciągnął wypełnienie oparcia (zostały tylko boki). Siedzi się wygodnie, troche gorzej w grubej zimowej kurtce . Autko jest generalnie do dopracowania. Muszę skołować normalne fotele (przynajmniej na zimę), wymienić plastik przełącznika od wiatraka (przełącznik był zmieniany na przycisk od awaryjnych), Założyć normalne pasy, bo są bez zwijania i mnie złoszczą, naprawić wskaźnik od paliwa. No i jeszcze popracować nad silnikiem, bo straszny muł. Wstyd było jechać 50 po mickiewicza.
Dzisiaj poczyniłem kilka rzeczy: Przeczyściłem gaźnik, wymieniłem filtry od paliwa i powietrza, świeczki i kable od nich. Ale z lenistwa nie wymieniłem od razu tego kabelka, co idzie z aparatu do cewki, chociaż był w zestawie. 2 kółka po osiedlu i musiałem po niego wracać do domu.
Dowiedziałem się, że kolega ma w domu spojler od malucha. I chyba kupię jeszcze jednego fla na cżęści, z pożartą budą i silnikiem po remoncie. Tylko bez papierów i kawałek od Łodzi.
Sorki za brak fotek, ale jutro chyba zrobię i wieczorem wrzucę. _________________ Daj mi malucha, Nim zwiedzę okolicę.
Będzie wstyd jak wyprzedzę Kubicę
Przez momo kierownicę cały świat jak na dłoni
Chociaż lepiej Brat nie mówić ile ten Fiat ma koni.
- O.S.T.R. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiek_prl (Zakopane)
![]()
|
Wysłany: Czw 19 Sty, 12 23:21 Temat postu: |
|
|
Brzmi nie zle czekam na zdjęcia  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Damiano (Łódź)

Pochwał: 5 Ostrzeżeń: 1
1997 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Czw 19 Sty, 12 23:43 Temat postu: |
|
|
no właśnie, pokaż dokładnie jak on wygląda  _________________ Nie ważne czym, ale jak jeździsz...
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Sob 21 Sty, 12 17:25 Temat postu: |
|
|
No i się doczekaliście. Wczoraj nie mogłem odpalić strony, bo coś było z serwerem, ale dzisiaj znalazłem trochę czasu i oto fociaszki:
Dywaniki Stomil Bydgoszcz w stanie bdb, Radyjko na płytki i usb (Nie było w zestawie, ale były zamontowane kostki iso) , Zapalniczka(muszę ją przetestować, bo nie wiem czy działa) a na tylnej półce książka. "Budowa, eksploatacja, naprawa fiat 126p" B Jakubowskiego i T. Tomczaka. Twarda okładka, stan dobry. Rok wydania 1979. Będę miał chociaż jedną. Bo żółta Klimeckiego i Zembowicza jeździ aktualnie w elegancie u Ikarusa.
Generalnie blacha na piątkę, tylko nie chce się rozpędzać zbytnio. Dzisiaj sprawdziłem i okazało się, że prawy bęben z tyłu stawia opór. Koło jest bardzo ciężko obrócić, samego bębna nie da rady. Chyba trzeba kupić nowe łożyska na tył. Przy okazji okazało się, że ręczny nie łapie dlatego, że w w/w bębnie nie ma zawleczki łączącej linkę z rozpierakiem. Trzeba kupić zestawy naprawcze. No i przydałyby się zimówki na przód. Łącznik od otwierania ze środka prawych drzwi też jest już stary i trzeba otwierać je z zewnatrz. No i wczoraj jak chciałem postrzelać z wydechu, to rozwaliłem stacyjkę (chyba), bo zapłon się nie wyłącza. A wracaliśmy w pięciu chłopa ze szkoły. Bez jednego fotela.
A teraz mały gratisik. Zdjęcia mojego byłego Elx po malowaniu. kilka miesięcy minęło od sprzedaży, ale chyba go nie widzieliście.
A to był mój ś.p. Fl. Był bez papierów, ale blacha w stanie idealnym.
Jutro jadę po czwartego maluszka. Fla, o którym już mówiłem. _________________ Daj mi malucha, Nim zwiedzę okolicę.
Będzie wstyd jak wyprzedzę Kubicę
Przez momo kierownicę cały świat jak na dłoni
Chociaż lepiej Brat nie mówić ile ten Fiat ma koni.
- O.S.T.R. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ikarus280 (Łódź)
 Pochwał: 5
|
Wysłany: Sob 21 Sty, 12 17:41 Temat postu: |
|
|
| Czym ty tak ładnie tego ela pomalowałeś?,przecież to była tragedia |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Sob 21 Sty, 12 18:00 Temat postu: |
|
|
betoniarkę szpachli rzucił i szparayem pomazał _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BOLEKlodz (Łódź)
 Pochwał: 2
|
Wysłany: Sob 21 Sty, 12 18:15 Temat postu: |
|
|
Wcale że nie! Olejną i wałeczkiem z gąbki. _________________ Daj mi malucha, Nim zwiedzę okolicę.
Będzie wstyd jak wyprzedzę Kubicę
Przez momo kierownicę cały świat jak na dłoni
Chociaż lepiej Brat nie mówić ile ten Fiat ma koni.
- O.S.T.R. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arek (Łódź)

Pochwał: 20
1989 Fiat 126p SWAP
|
Wysłany: Sob 21 Sty, 12 18:25 Temat postu: |
|
|
jak na wałek to ładnie wyszlo _________________
Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|